Polacy wracają z Wuhan do kraju. Czeka ich obserwacja pod kątem koronawirusa
Samolot z Polakami wracającymi z miasta Wuhan w Chinach, gdzie panuje koronawirus, wylądował już we Francji - przekazał rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz.
2020-02-02, 16:28
Posłuchaj
Trzydzieścioro podróżnych zostanie następnie przetransportowanych z Francji wojskowymi samolotami do Polski. Lądowanie planowane jest we Wrocławiu. W kraju zostaną skierowani na obserwację.
Powiązany Artykuł

We Włoszech wyizolowano koronawirusa. "Wiadomość o znaczeniu globalnym"
>>>[CZYTAJ RÓWNIEŻ] Rosjanie uciekają przed koronawirusem. Z Chin ewakuuje ich armia
Wirus z Wuhanu, stolicy prowincji Hubei w środkowych Chinach, wywołuje zapalenie płuc, które może być śmiertelne. Zakażonych wirusem jest 14 tys. 380 osób. Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 304.
Koronawirus obejmuje kolejne rejony globu
Wirus przedostał się do wszystkich prowincji i regionów ChRL, a także do około 25 krajów świata, w tym do USA, Niemiec, Francji i Finlandii.
REKLAMA
WHO w związku z koronawirusem ogłosiła stan zagrożenia zdrowia publicznego o znaczeniu międzynarodowym. Termin ten używany jest w sytuacji ryzyka rozprzestrzeniania się choroby, co wymaga skoordynowanej reakcji państw. Polska wdrożyła standardy WHO na długo przed ogłoszeniem stanu zagrożenia.
W Polsce - jak podaje MZ - aktywnym monitoringiem w kontekście koronawirusa jest objętych ponad 500 osób. Ministerstwo apeluje o tonowanie emocji i rozsądne reakcje na infekcje.
jp
REKLAMA