X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Znamy nazwiska kandydatów na I Prezesa Sądu Najwyższego

Ostatnia aktualizacja: 23.05.2020 21:50
Włodzimierz Wróbel, Małgorzata Manowska, Tomasz Demendecki, Leszek Bosek, Joanna Misztal-Konecka to kandydaci na I Prezesa Sądu Najwyższego, których w sobotę wyłoniło zgromadzenie ogólne sędziów tego sądu. Ostatecznego wyboru na sześcioletnią kadencję na tym stanowisku dokona prezydent.
Audio
  • Sędzia Aleksander Stępkowski, pełniący obowiązki I prezes Sądu Najwyższego: kandydaci zostali wybrani przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego (IAR)
  • Fragment oświadczenia 50 sędziów SN odczytał sędzia Michał Laskowski (IAR)
  • Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego wybrało kandydatów na I Prezesa SN - relacja Pauliny Kurek (IAR)
Siedziba Sądu Najwyższego
Siedziba Sądu NajwyższegoFoto: Pixabay
  • Po sześciu dniach obrad Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego wybrało pięcioro kandydatów na I Prezesa
  • Uczestnicy posiedzenia mogli wybrać spośród 10 kandydatur
  • Teraz, spośród zaproponowanych sędziów, prezydent Andrzej Duda wybierze nowego I Prezesa Sądu Najwyższego
  • Konieczność wyboru nowego I Prezesa Sądu Najwyższego wynika z faktu, że w kwietniu zakończyła się kadencja Małgorzaty Gersdorf
Sąd najwyższy shutt-1200.jpg
Prezydent Andrzej Duda powołał sześciu nowych sędziów Sądu Najwyższego

Nazwiska trafią do prezydenta

Po zakończeniu posiedzenia sędzia Aleksander Stępkowski, który przewodniczył zgromadzeniu ogólnemu, zapewnił, że niezwłocznie przekaże listę wyłonionych kandydatów prezydentowi. Jak dowiedziała się PAP, lista ta trafiła do głowy państwa w sobotę.

W sobotnim głosowaniu Włodzimierz Wróbel uzyskał 50 głosów, Małgorzata Manowska - 25 głosów, Tomasz Demendecki - 14 głosów, Leszek Bosek - 4 głosy, Joanna Misztal-Konecka - 2 głosy.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Sędzia Stępkowski: w świetle konstytucji to prezydent jest decydentem, a sędziowie wskazują swoje preferencje

Nominacji nie uzyskali sędziowie: Tomasz Artymiuk, Piotr Prusinowski, Marta Romańska, Adam Tomczyński i Dariusz Zawistowski, którzy również wyrazili wolę kandydowania.

Pytania do kandydatów

Głosowanie poprzedzone było pytaniami do kandydatów. Członkowie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego pytali między innymi o wyroki unijnego Trybunału Sprawiedliwości, znajomość języków obcych, a także wizję dalszego funkcjonowania Sądu Najwyższego czy jego Izby Dyscyplinarnej.

Sędzia Włodzimierz Wróbel z Izby Karnej został między innymi zapytany o swoją wypowiedź, o to, co oznaczały słowa o zdobyciu ostatniego bastionu użyte w odniesieniu do Sądu Najwyższego. - Ten bastion to przecież procedura, którą chcemy przestrzegać. Wszystko to, co tu się działo to była próba ochrony pewnej procedury, legalnego postępowania - tak żeby nie doprowadzić do sytuacji, w której ta procedura zakończy się na niczym; gorzej - na storpedowaniu kompetencji Prezydenta RP - odpowiedział sędzia Włodzimierz Wróbel.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Wybór kandydatów na I prezesa SN. Prof. Szczepaniec: "starzy" sędziowie chcą działać wbrew ustawie

Z kolei sędzia Małgorzata Manowska z Izby Cywilnej była pytana między innymi o to, czy respektuje uchwałę trzech izb Sądu Najwyższego o sędziach powołanych z udziałem nowej KRS. Jak mówiła, "głęboko szanuje" poglądy sędziów wyrażone w tej uchwale, ale zaznaczyła, że się z nią nie zgadza. - Uważam, że nieco poza prawem zostaliśmy wyłączeni z udziału w tym postępowaniu, w dodatku na podstawie kodeksu postępowania karnego. Nie zgadzam się z tą uchwałą, gdyż uważam, że ani Sądowi Najwyższemu, ani żadnemu innemu sądowi, nie przysługuje kompetencja do podważenia ustrojowych podstaw powołania sędziego - powiedziała sędzia Małgorzata Manowska.

"Uchybienia" w procedurze

Grupa 50 sędziów Sądu Najwyższego liczy na - jak określiła - głęboki namysł prezydenta nad powołaniem I prezesa tego sądu. Skierowali do prezydenta Andrzeja Dudy pismo, w którym opisali zaistniałe - ich zdaniem - uchybienia przy wyborze kandydatów na I Prezesa SN. Jak stwierdzili, nagromadzenie i skala tych uchybień, w tym naruszeń prawa, powodują że pozycja prezesa Sądu Najwyższego, bez względu na to, kto nim zostanie, może być podważana. To z kolei, ich zdaniem, osłabi wiarygodność I prezesa Sądu Najwyższego i autorytet tego sądu.

Oświadczenie w imieniu grupy sędziów odczytał sędzia Michał Laskowski. - W Dzień Wymiaru Sprawiedliwości, bo dzisiaj mamy taki dzień, zwróciliśmy się do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z pismem, w którym szczegółowo opisane zostały zaistniałe uchybienia. Liczymy na głęboki namysł pana prezydenta nad tym, czy powołanie I Prezesa Sądu Najwyższego w tych warunkach przyczyni się do poprawy stanu praworządności w Polsce, czy umocni zaufanie do Sądu Najwyższego - mówił. 

>>> [CZYTAJ TAKŻE] "Komentarz dnia": Sąd Najwyższy, kary za znieważanie policjantów, mikroprzedsiębiorcy

Sędziowie podważają między innymi sposób prowadzenia obrad przez dwóch przewodniczących, czyli sędziów: Kamila Zaradkiewicza i Aleksandra Stępkowskiego. Chodzi także - jak stwierdzili - o odrzucenie wyników tajnego głosowania na członków komisji skrutacyjnej przez sędziego Kamila Zaradkiewicza. 

"Wątpliwości można uznać za niebyłe"

Część sędziów Sądu Najwyższego wnioskowała o przyjęcie uchwały o przedstawieniu prezydentowi pięciu kandydatów na I prezesa tego sądu. Jak mówili, jej brak powoduje, że procedura wyboru nie została zakończona, a tym samym brak jest możliwości wyboru I prezesa Sądu Najwyższego.

Wniosek został odrzucony przez przewodniczącego obrad, sędziego Aleksandra Stępkowskiego. Jak tłumaczył, kandydaci zostali wybrani przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego. - Na liście znajdą się osoby, na które głos swój oddali wszyscy członkowie Zgromadzenia Ogólnego, w związku z czym pojawiające się w mediach wątpliwości co do tego, czy ta lista kandydatów będzie listą całego Zgromadzenia Ogólnego, czy też nie, można uznać za niebyłe i całkowicie rozproszone - oświadczył sędzia Stępkowski. Dodał, że "jest to lista kandydatów przedstawionych przez wszystkich członków Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego".

Koniec kadencji Gersdorf

Z końcem kwietnia zakończyła się kadencja poprzedniego I Prezesa SN, Małgorzaty Gersdorf, dlatego konieczny jest wybór nowego. Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN wskazało kandydatów na to stanowisko po sześciu dniach obrad.

Posiedzenie zgromadzenia, któremu pierwotnie przewodniczył sędzia Kamil Zaradkiewicz, rozpoczęło się 8 maja. Po trzech dniach obrad sędziom udało się zakończyć etap formalny obrad i przejść do fazy wyłaniania kandydatów na nowego I Prezesa SN. Jednak 13 maja - czwartego dnia obrad - posiedzenie zostało przerwane przez przewodniczącego wtedy obradom sędziego Kamila Zaradkiewicza. Sędzia ten zdecydował o odroczeniu zgromadzenia i zwrócił się do prezydenta o zmianę regulaminu Sądu Najwyższego w związku z wątpliwościami interpretacyjnymi.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Kamil Zaradkiewicz uchylił decyzję Małgorzaty Gersdorf. Wiemy, co ze sprawami Izby Dyscyplinarnej

Prezydent nie podjął decyzji o zmianie regulaminu SN. Ostatecznie Zaradkiewicz zrezygnował z wykonywania obowiązków I Prezesa SN. Na jego miejsce prezydent wyznaczył Aleksandra Stępkowskiego, który zdecydował o wznowieniu obrad w piątek.

Podczas dwóch ostatnich dni posiedzenia dziesięcioro sędziów, którzy wyrazili wolę kandydowania, złożyło ok. 15-minutowe oświadczenia. Kandydujący przez wiele godzin odpowiadali także na pytania. Uczestnicy zgromadzenia zadali kandydującym kilkaset pytań w formie pisemnej lub elektronicznej.

dn

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prezydent Andrzej Duda powołał sześciu nowych sędziów Sądu Najwyższego

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2020 14:35
Trzech sędziów powołanych zostało do Izby Dyscyplinarnej, dwóch - do Izby Karnej, a jeden - do Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sędzia Stępkowski o sytuacji w SN: tzw. starzy sędziowie uprawiają zaawansowaną obstrukcję

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2020 18:01
- Tzw. starzy sędziowie mają wciąż większość w Zgromadzeniu Ogólnym sędziów Sądu Najwyższego. Sprawia to, że w drodze głosowania mogą podjąć każdą uchwałę i jednocześnie uniemożliwić podjęcie każdej innej, która im się nie podoba - powiedział sędzia Sądu Najwyższego Aleksander Stępkowski.
rozwiń zwiń