Rzecznik Praw Obywatelskich za zmianą karnej definicji gwałtu

Zgwałcenie w prawie karnym powinno być rozumiane jako brak dobrowolnej i świadomej zgody na obcowanie płciowe, nie zaś - jak obecnie - doprowadzenie do niego przemocą, groźbą lub podstępem - uważa Adam Bodnar. Rzecznik Praw Obywatelskich napisał do premiera Mateusza Morawieckiego list ws. zmiany definicji zgwałcenia.

2021-02-15, 18:18

Rzecznik Praw Obywatelskich za zmianą karnej definicji gwałtu
Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Foto: Mateusz Wlodarczyk/Forum

"W przypadku zgwałcenia chodzi o zrozumienie, że ma ono miejsce zawsze, gdy brak jest pozytywnej, czyli świadomej, wolnej, autonomicznej i nieprzymuszonej zgody na zbliżenie" - podkreślił Adam Bodnar w piśmie skierowanym do premiera Mateusza Morawieckiego, o którym poinformowało PAP Biuro RPO.

Wysłuchanie w Sejmie

Wcześniej w poniedziałek w Sejmie odbyło się wysłuchanie publiczne projektu zmieniającego definicję gwałtu w Kodeksie karnym; w myśl propozycji gwałtem jest nieuzyskanie wyraźnej i świadomej zgody na kontakt seksualny.

Projekt zakłada też, że minimalna kara za taki czyn będzie podwyższona z dwóch do trzech lat. W wysłuchaniu wzięły udział parlamentarzystki Lewicy, członkowie Parlamentarnej Grupy Kobiet oraz przedstawicielki organizacji kobiecych. Projekt ten został przygotowany przez organizacje kobiece, pod auspicjami Fundacji Feminoteka. Ma zostać złożony w Sejmie przez klub Lewicy i być procedowany jako projekt poselski.

Powiązany Artykuł

sąd wyrok wymiar sprawiedliwości sala sądowa free flickr iar 1200.jpg
Wyrok za gwałt i zabójstwo 3-latka. Publicysta: infantylne argumenty sędziego

"Konieczne jest dostosowanie ustawowych znamion przestępstwa"

Obecnie przepis art. 197 Kk głosi, że "kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12".

REKLAMA

Jak zaznaczył RPO w swym wystąpieniu, zapis ten "chroni zatem jedynie przed przełamującymi opór ofiary naciskami w formie przymusu fizycznego w postaci przemocy oraz przymusu psychicznego w postaci groźby bezprawnej, a także przed podstępnym doprowadzeniem do czynności seksualnych, a nie przed jakimkolwiek niekonsensualnym zachowaniem seksualnym".

"Konieczne jest więc dostosowanie ustawowych znamion przestępstwa zgwałcenia do wiążących Polskę standardów międzynarodowych, stanowiących wyraz tej ostatniej, w tym w szczególności Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej" - podkreślił Bodnar.

Czytaj więcej:

"Takie podejście koncentruje się na sprawcy"

Dlatego - według Rzecznika - "prawidłowa realizacja międzynarodowych standardów w celu zapewnienia właściwej ochrony praw ofiar przemocy seksualnej wymaga podjęcia działań przez polskiego ustawodawcę i przyjęcia definicji przestępstwa zgwałcenia bazującej na koncepcji zgody, a nie przymusu, jak czyni to Kodeks karny".

REKLAMA

"Takie podejście koncentruje się na sprawcy przemocy seksualnej i ustaleniu, czy uzyskał zgodę partnera lub partnerki, a nie na ofierze, czy wyraziła sprzeciw, jak ma to miejsce w przypadku definicji zgwałcenia opartej na sprzeciwie" - wywodzi RPO.

W związku z tym Adam Bodnar zwrócił się do szefa rządu "z prośbą o przeanalizowanie podniesionego problemu definicyjnego, przekładającego się na skuteczność przeciwdziałania przestępstwu zgwałcenia oraz ścigania i karania sprawców takich czynów". Jednocześnie zawnioskował o rozważenie nowelizacji przepisu oraz o podjęcie odpowiednich działań przez rząd.

ms

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej