Preparaty miałyby powstawać na podstawie patentów szczepionek dopuszczonych wewnątrz Wspólnoty.
Zmiana w programie szczepień. Seniorom od 65 do 69 lat będzie podawany preparat firmy AstraZeneca
- Chodzi o to, by odejść od sytuacji, w której inne firmy farmaceutyczne mają możliwości produkcyjne, natomiast nie mogą tych szczepionek produkować, ponieważ patenty posiadają inne firmy - wyjaśniał rzecznik rządu Piotr Müller. Podkreślił, że koncerny posiadają te patenty między innymi dlatego, że państwa Unii Europejskiej współfinansowały proces badawczy na terenie Unii.
00:26 muller.mp3 Rzecznik rządu o produkcji szczepionek w Polsce (IAR)
Piotr Müller powiedział również, że rząd od kilku miesięcy bada ewentualność produkcji szczepionek w kraju. Dodał, że niektóre koncerny i niektórzy naukowcy deklarują, że takie fabryki mogłyby powstać na terenie Polski. Aby tak się stało, potrzebne jest też prawo patentowe w zakresie danej szczepionki, którego właścicielem są obecnie koncerny farmaceutyczne.
Czytaj także:
W połowie lutego wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin poinformował, że w warszawskiej Polfie Tarchomin ruszy niebawem rozlewnia szczepionki przeciw COVID-19. Jak mówił, koszt przygotowania tego procesu szacuje się na 40 milionów złotych.
itom