X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"Przeprowadzony z terenu Federacji Rosyjskiej". Dworczyk o ataku na skrzynkę mailową

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2021 09:18
- Analizy, którymi dysponujemy ze strony naszych służb, jednoznacznie wskazują, że atak cybernetyczny został przeprowadzony z terenu Federacji Rosyjskiej - mówi w wywiadzie dla "Wprost" szef KPRM Michał Dworczyk.
Michał Dworczyk, szef KPRM
Michał Dworczyk, szef KPRMFoto: Forum/Adam Chelstowski

Sprawa cyberataków na Polskę zaistniała publicznie w połowie czerwca. Wówczas Michał Dworczyk oświadczył na Twitterze, że w związku z doniesieniami dotyczącymi włamania na jego skrzynkę e-mail i skrzynkę jego żony, a także na ich konta w mediach społecznościowych, poinformowane zostały stosowne służby państwowe.

Podkreślił jednocześnie, że "w skrzynce mailowej będącej przedmiotem ataku hakerskiego nie znajdowały się żadne informacje, które miały charakter niejawny, zastrzeżony, tajny lub ściśle tajny".

twitter jarosław kaczyński free 663.jpg
Jarosław Kaczyński: cyberatak na polskich urzędników i polityków przeprowadzono z terytorium Rosji

"Występuję w różnych funkcjach i rolach"

Cyberataki były w ubiegłą środę tematem niejawnej części obrad Sejmu, podczas której przedstawiono informację rządu w tej sprawie.

W opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla "Wprost" szef KRPM został zapytany, czy prowadził korespondencję ze współpracownikami z prywatnej skrzynki. - Tak, prowadziłem korespondencję z prywatnej skrzynki z różnymi osobami, bo jako osoba, która występuje w różnych funkcjach, czyli osoby prywatnej, polityka i urzędnika, kontaktuję się z różnymi osobami, które przesyłają na mój adres różną korespondencję - odpowiedział Michał Dworczyk.

Czytaj także:

- Odpowiadam również na maile - i wykorzystywałem do tego również skrzynkę, która była też przeznaczona do spraw politycznych. Pragnę podkreślić, że nie jest to złamanie żadnych obowiązujących przepisów. A też jeśli chodzi o materiały, które tam się znajdowały, nie było żadnych objętych klauzulą, nie było materiałów niejawnych w rozumieniu ustawy. Oczywiście były tam różne informacje wrażliwe, bo taki charakter ma wiele informacji w świecie polityki. Natomiast według mojej wiedzy nie było tam informacji klauzulowanych, niejawnych - zaznaczył szef KPRM.

"To nie jest akcja trzech chłopaków z Błonia"

Odniósł się też do doniesień portalu Wirtualna Polska, że za atakiem cybernetycznym wcale nie musiały stać rosyjskie służby, tylko jego współpracownik znający login i hasło do skrzynki mailowej.

Michał Dworczyk podkreślił, że lista osób, które zostały zaatakowane w ramach tej operacji jest szersza. - Szeroki zasięg akcji jest dowodem na to, że to nie są przypadkowe działania, w których trzech chłopaków w Błoniu, Płońsku czy w innej miejscowości włamało się do mojej skrzynki i z nudów teraz publikują maile. To jest cały zestaw działań, w tym moderacja dyskusji na Telegramie, rozsyłanie sfabrykowanych filmików i w końcu tworzenie zmanipulowanych materiałów - powiedział.

- Analizy, którymi dysponujemy ze strony naszych służb, jednoznacznie wskazują, że atak cybernetyczny został przeprowadzony z terenu Federacji Rosyjskiej - podkreślił szef KPRM.

Używanie prywatnych skrzynek

dworczyk pap_20210517_0O2 1200.jpg
Dworczyk: w skrzynce mailowej będącej przedmiotem ataku hakerskiego nie było informacji niejawnych

Zapytany został też dlaczego zarówno on, premier i inni członkowie rządu korzystali z prywatnych skrzynek w sprawach służbowych i poproszony w tym kontekście o odniesienie się do sugestii, że politycy zasiadający w rządzie nie mają zaufania do polskich służb, które do skrzynek służbowych mają wgląd, a do prywatnych nie.

- To jest nadinterpretacja. Zarzut korzystania z prywatnych adresów mailowych można postawić każdemu, kto występuje w kilku rolach równolegle i nie ma to nic wspólnego z polskimi służbami - powiedział szef KPRM.

Na pytanie, czy korespondował ze współpracownikami na temat tego, czy warto używać wojska do rozpędzenia demonstracji kobiet zaprzeczył. - Nikt nie miał takich pomysłów. Ale nic więcej na ten temat nie powiem, ponieważ mamy do czynienia z atakiem cyberprzestępców, którzy postawili sobie cele wprowadzenia zamieszania i destabilizacji sytuacji politycznej - podkreślił.

as

Czytaj także

Atak hakerów na skrzynki mailowe. Szopa: mogli to być Rosjanie, Chińczycy, a nawet nasi sojusznicy

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2021 15:00
- Trzeba pamiętać, że z usług hakerów mogą korzystać także sojusznicy Polski, zwłaszcza jeśli chodzi o zakup sprzętu wojskowego - mówił w Polskim Radiu 24 red. Maciej Szopa z portalu Defence24.pl.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Posiedzenie Sejmu ws. ataków hakerskich. Robert Gontarz: mamy do czynienia z zorganizowanymi akcjami

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2021 17:22
- Mamy do czynienia ze zorganizowanymi atakami hakerskimi i nie jest to błaha rzecz. Musimy na to uważać. Dochodzi też do ogromnej akcji dezinformacyjnej - powiedział w Polskim Radiu 24 Robert Gontarz, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
rozwiń zwiń