more_horiz
Wiadomości

"Dulkiewicz i Trzaskowski przekroczyli swoje kompetencje". Szef MEiN składa zawiadomienie do prokuratury

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2021 11:03
- Ci panowie i panie - Dulkiewicz i Trzaskowski - przekroczyli, w moim przekonaniu, swoje kompetencje - powiedział w Telewizji Republika Przemysław Czarnek. Minister edukacji i nauki poinformował ponadto, że złożył zawiadomienie do prokuratury ws. możliwości popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień przez prezydentów Warszawy i Gdańska.
Szef MEiN Przemysław Czarnek
Szef MEiN Przemysław Czarnek Foto: Twitter/Ministerstwo edukacji i nauki

Minister edukacji był pytany o list prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego w związku z przygotowanymi przez MEiN propozycjami zmian w Prawie oświatowym.

- Że ustawa jest konieczna, to wszyscy wiedzą. Potwierdził to dzień wczorajszy w Gdańsku i w Warszawie, w szczególności. W Warszawie pan prezydent wykorzystał narzędzia edukacyjne, służące edukacji w szkołach, do tego, by skrajnie upolitycznić szkołę i za pomocą Librusa przesłał do wszystkich rodziców, do wszystkich rodzin w Warszawie, skrajnie polityczny i kłamliwy list na temat tej ustawy. Więc jeśli ktoś mówi, że to ja chcę upolitycznić szkoły, to niech zobaczy, jak szkoła jest skrajnie upolityczniona przez Trzaskowskiego i spółkę - zastrzegł.

Odpolitycznienie szkoły

Zdaniem Czarnka ustawa jest potrzebna po to, by szkołę "odpolitycznić i oddać rodzicom". Dodał, że to samo stało się w Gdańsku, gdzie na stronach internetowych szkół prowadzonych przez miasto zostały zamieszczone "materiały stricte polityczne", które - jak stwierdził - miały go obrażać.

- Ja się nie obrażam, tylko stwierdzam, że ci panowie i panie - Dulkiewicz i Trzaskowski  przekroczyli, w moim przekonaniu, swoje kompetencje. Dlatego składam dziś zawiadomienie do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa przez prezydenta Trzaskowskiego i przez prezydent Dulkiewicz - przestępstwa przekroczenia uprawnień - zapowiedział.

Zapytany o to, czy ta ustawa pomoże w tym, aby Librus nie był wykorzystywany do celów politycznych, minister edukacji zaznaczył, że "od tego jest dyrektor, żeby nad tym panować". - Jeżeli dyrektor nad tym nie panuje i pozwala organowi prowadzącemu na upolitycznienie, to mogą być konsekwencje w postaci zaleceń pokontrolnych kuratora oświaty, żeby nie dopuszczać do tego typu sytuacji - mówił.

Uprawnienia kuratora

Zastrzegł, że narzędzia w ręku kuratora będą większe po to, by "dbać o to, żeby szkoła nie była upolityczniona przez skrajnych samorządowców z PO, takich jak Dulkiewicz czy Trzaskowski, i żeby szkoła była dla uczniów i rodziców".

Czarnek skomentował także transparent z hasłem "Szczepienie czyni wolnym", nawiązujący do napisu "Arbeit macht frei" na bramie do byłego obozu koncentracyjnego Auschwitz. We wtorek trzymali go manifestujący przed Sejmem posłowie Konfederacji wraz z grupą antyszczepionkowców.

- To jest właśnie tępa propaganda antyszczepionkowa, która niczemu dobremu nie służy. Bo to nie jest polemika na argumenty, tylko właśnie na tępą propagandę, w tym wypadku antyszczepionkową - ocenił.

Zdaniem Czarnka istnieje też "tępa propaganda proszczepionkowa i procovidowa", która robi podobne spustoszenie. Wyjaśnił, że chodzi tu o nazywanie ludzi, którzy nie chcą się szczepić "ciemnotą i średniowieczem". - Jedni i drudzy robią krzywdę polskiemu społeczeństwu - stwierdził.

pkur

Zobacz także

Zobacz także