Gigantyczne pęknięcie pod Afryką. "Sygnał rozpadu kontynentu"
Naukowcy z Uniwersytetu w Oxfordzie twierdzą, że pod Zambią może tworzyć się nowa granica płyt tektonicznych. Badania gazu pochodzącego z gorących źródeł wskazują, że w przyszłości może dojść do rozpadu Afryki.
2026-05-14, 11:01
Naukowcy: pod Zambią może powstać nowa granica płyt tektonicznych
Badania prowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Oxfordzie sugerują, że na terenie Zambii może rozwijać się nowy ryft kontynentalny. Zdaniem badaczy w przyszłości może przekształcić się w granicę płyt tektonicznych i doprowadzić do stopniowego rozpadu Afryki Subsaharyjskiej.
Obecny podział płyt tektonicznych. Wkrótce może zostać zaktualizowany (źródło: East News) Wyniki analiz opublikowano na łamach czasopisma "Frontiers in Earth Science".
Gorące źródła zwróciły uwagę badaczy
Naukowcy zainteresowali się regionem Ryftu Kafue po odkryciu licznych anomalii geotermalnych, w tym gorących źródeł. To właśnie analiza gazów wydobywających się z tych miejsc dostarczyła kluczowych informacji na temat nowego potencjalnego zagrożenia w Afryce.
Badacze pobrali próbki z odwiertów i źródeł geotermalnych znajdujących się zarówno w obrębie domniemanej strefy ryftowej, jak i poza nią. Następnie przeanalizowali skład izotopowy gazów.
Okazało się, że próbki z ryftu Kafue zawierają nietypowe proporcje izotopów helu, które wskazują na bezpośrednie połączenie z płaszczem Ziemi znajdującym się nawet 160 kilometrów pod powierzchnią.
Mapa przedstawiająca Ryft Kafue w Zambii (źródło: Frontiers in Earth Science 2026)
To może być początek nowego ryftu. "Wczesny sygnał rozpadu Afryki"
Według profesora Mike’a Daly’ego z Uniwersytetu w Oxfordzie odkrycie świadczy o aktywności uskoku tektonicznego i może oznaczać początkowy etap powstawania nowej granicy płyt.
- To dowód, że Ryft Kafue jest aktywny i może być wczesnym sygnałem rozpadu Afryki subsaharyjskiej - ocenił naukowiec.
Ryft Kafue stanowi część ogromnej strefy ryftowej o długości około 2,5 tysięcy kilometrów, rozciągającej się od Tanzanii po Namibię. Badacze przypuszczają, że struktura może być powiązana nawet z Grzbietem Śródatlantyckim.
Afryka rozsuwała się już wcześniej. Znaczenie gospodarcze odkrycia?
Naukowcy przypominają, że podobne procesy zachodzą od dawna w rejonie Wielkiego Rowu Wschodnioafrykańskiego. Tam jednak rozpad kontynentu przebiega bardzo wolno.
Zdaniem badaczy południowo-zachodni system ryftowy może mieć korzystniejsze warunki geologiczne do dalszego rozwoju. Chodzi między innymi o układ dawnych stref osłabienia skorupy ziemskiej oraz wpływ otaczających Afrykę grzbietów oceanicznych.
Badacze podkreślają, że aktywne ryfty mogą mieć ogromne znaczenie nie tylko geologiczne, ale również ekonomiczne. Takie obszary często umożliwiają wykorzystanie energii geotermalnej oraz dostęp do cennych surowców, w tym helu i wodoru. Zdaniem naukowców może to w przyszłości wpłynąć na rozwój gospodarczy regionu.
Eksperci zaznaczają jednak, że obecne wnioski mają charakter wstępny i konieczne są dalsze badania, by dokładniej poznać procesy zachodzące pod powierzchnią Zambii.
- To tam Polacy spędzą wakacje 2026. "49 procent wszystkich rezerwacji"
- Kryzys paliwowy popsuje nam wakacje? Niekoniecznie
- Nowy członek UE już w 2028 roku? Ma tylko 600 tys. mieszkańców
Źródła: Polskie Radio24.pl/PAP/"National Geographic"/KZ