more_horiz
Wiadomości

Kukiz chce komisji śledczej ws. podsłuchów. Jednoznaczna odpowiedź Piotra Müllera

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2022 20:20
Rzecznik rządu Piotr Müller podkreślił, że rządząca większość nie poprze propozycji Pawła Kukiza, by powołać komisję śledczą dla wyjaśnienia podsłuchów w latach 2007-2021. Według niego, nie wyjaśniłoby to jakichkolwiek wątpliwości, tylko byłby to polityczny teatr.
Kukiz chce komisji śledczej. Piotr Mller przedstawił stanowisko rządu
Kukiz chce komisji śledczej. Piotr Müller przedstawił stanowisko rząduFoto: PAP/Wojciech Olkuśnik

Pytany o perspektywy poparcia przez sejmową większość inicjatywy lidera Kukiz'15 rzecznik rządu powiedział w sobotę, że "doceniam dobrą wolę ze strony Pawła Kukiza". - Ale niestety, nie wierzę w to, że w obecnych warunkach bardzo mocnej polaryzacji, w sytuacji, gdy niestety jakość debaty parlamentarnej w ostatnich latach mocno się obniżyła, ta komisja byłaby ciałem, które byłoby w stanie wyjaśnić jakiekolwiek wątpliwości - powiedział.

- Raczej byłaby teatrem politycznym, i w związku z tym takiej komisji, w takich warunkach popierać nie będziemy - zapowiedział.

Pomysł Kukiza

Według Pawła Kukiza wniosek w sprawie powołania komisji śledczej jest gotowy. Prace komisji miałyby dotyczyć okresu od 5 listopada 2007 do 31 grudnia 2021 r., kiedy u władzy były PO-PSL, a później PiS. - Chodzi o to, żeby komisja zajęła się problemem, a nie była instrumentem do przedwyborczej walki politycznej - powiedział Paweł Kukiz, informując o projekcie.

Lider Kukiz'15 zadeklarował, że nie podpisze się pod projektem, który miałby badać nadużywanie inwigilacji w czasach rządów albo PO, albo PiS. - Nie chodzi o sympatyzowanie z jedną czy z drugą stroną, bo ja sympatyzuję z obywatelami i z Polską, a nie z PiS-em czy z Platformą. Jeśli więc mamy badać komisyjnie problem podsłuchiwania, to albo badamy jednych i drugich, albo wcale - mówił.

W grudniu agencja AP poinformowała, że według pracowni Citizen lab działającej na Uniwersytecie Toronto szpiegowskie oprogramowanie Pegasus produkcji izraelskiej było wykorzystywane do inwigilowania senatora KO Krzysztofa Brejzy, adwokata Romana Giertycha i prokurator Ewy Wrzosek.

Zobacz także:

Zobacz także: rzecznik rządu Piotr Müller w "Sygnałach dnia"

dn

Zobacz także

Zobacz także