Obniżka cen na stacjach benzynowych. Premier wskazał kwotę oszczędności
W czasie obowiązywania pakietu CPN ceny na stacjach paliw będą najniższe z możliwych - obiecuje premier Donald Tusk. Otwierając posiedzenie rządu wskazał, że obniżka VAT i akcyzy oraz wprowadzenie cen maksymalnych pozwoli oszczędzić kierowcom nawet 60 złotych na jednym tankowaniu.
2026-03-31, 13:05
Tusk: zleciłem monitorowanie "turystyki paliwowej"
Donald Tusk mówił, że dynamiczna sytuacja na światowych rynkach może powodować, że cenny paliw w Polsce będą się wahać. - Każdego dnia ceny paliwa w Polsce mogą trochę rosnąć bądź spadać, w zależności od sytuacji na rynkach światowych. Ale w czasie obowiązywania pakietu CPN będą najniższe z możliwych - wyjaśnił szef rządu.
Premier Tusk zapewnił, że odpowiedni ministrowie będą przyglądać się sytuacji na stacjach benzynowych w pobliżu granic kraju. I sprawdzać, czy nie występuje zjawisko tzw. turystyki paliwowej. Wskazał, że obniżenie cen na stacjach paliw prawdopodobnie skłoni część zagranicznych sąsiadów do tankowania w Polsce. - Na razie nie mamy do czynienia z masową turystyką paliwową (chociażby z kierunku zachodniego) - zaznaczył.
Pakiet CPN już obowiązuje. Co to oznacza?
Od wtorku obowiązują maksymalne ceny ustalane przez resort energii. Benzyna kosztuje do 6 złotych i 16 groszy za litr, a za olej napędowy - do 7 złotych i 60 groszy. Zgodnie z uchwalonymi przepisami maksymalne ceny paliw na następny dzień ogłasza codziennie minister energii na podstawie średnich cen hurtowych od pięciu największych dostawców.
Sprzedawca, który przekroczy cenę maksymalną, może dostać nawet milion złotych kary. Obniżony do ośmiu procent VAT na paliwa będzie obowiązywał co najmniej do końca kwietnia, a obniżona akcyza - przez najbliższe dwa tygodnie.
- Tańsze paliwo, ale nie dla wszystkich. 3 mln kierowców bez wsparcia
- Ceny paliw spadły, kierowcy zadowoleni. "Każdy grosz się liczy"
- Słowenia znosi limity zakupu paliwa. "Sytuacja się ustabilizowała"
Źródło: Polskie Radio/łl