Straż Pożarna poinformowała, że w wyniku pożaru powstało spore zadymienie, które rozprzestrzeniło się po wnętrzu centrum handlowego.
- Ochrona zarządziła ewakuację kilkuset osób, które opuściły budynek przed przybyciem straży - powiedział Karol Kroć.
Pożar w CH Janki
Strażacy po przybyciu na miejsce podjęli działania sprawdzające, polegające m.in. na przewietrzeniu budynku. - Straż nie musiała prowadzić ewakuacji, natomiast skupiliśmy się na działaniach sprawdzających - stwierdził oficer prasowy PSP w Pruszkowie.
- Interwencja straży pożarnej trwała dwie godziny. Nikt nie ucierpiał - powiedział oficer prasowy komendanta PSP w Pruszkowie.
Czytaj także:
kmp