Tusk w drodze do Armenii. "Sojusznicy zawsze mogą liczyć na Polskę"

"Dzisiejszy Szczyt Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Erywaniu powinien wysłać wyraźny sygnał, że transatlantyckie więzi i przyjaźń europejsko-amerykańska są naszym wspólnym obowiązkiem. I że nie ma na to alternatywy" - napisał premier Donald Tusk w mediach społecznościowych.

2026-05-03, 16:20

Tusk w drodze do Armenii. "Sojusznicy zawsze mogą liczyć na Polskę"
Premier udał się na spotkanie Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Armenii. Foto: PAP/Leszek Szymański

"Sojusznicy zawsze mogą liczyć na Polskę"

"Potrzebujemy siebie nawzajem bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Nasi sojusznicy mogą zawsze liczyć na Polskę" - dodał Tusk.

8. szczyt Europejskiej Wspólnoty Politycznej pod hasłem "Budowanie przyszłości: jedność i stabilność w Europie", rozpocznie się w niedzielę wieczorem kolacją wydaną dla uczestników przez prezydenta Armenii Wahagna Chaczaturiana, premiera Nikola Paszyniana i przewodniczącego parlamentu Alena Simonyana.

W wydarzeniu weźmie udział 48 szefów państw i rządów. Na miejsce przybył już m.in. prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Na marginesie wydarzenia ma dojść do spotkania Tuska z Zełenskim. Szef polskiego rządu będzie też rozmawiał ze swoim kanadyjskim odpowiednikiem Markiem Carneyem, brytyjskim premierem Keirem Starmerem i prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem.

Tusk: będziemy rozmawiać o odpowiedzialnej polityce

Przed wylotem Tusk mówił dziennikarzom, że w Erywaniu odbędą się rozmowy "o odpowiedzialnej polityce, o bardziej dalekowzrocznej polityce niż ta, którą w tej chwili czasami obserwujemy". -  Nie muszę nikogo przekonywać, jak ważne jest stałe utrzymywanie kontaktów i próba utrzymania elementarnej spójności politycznej wspólnoty, do której należą nie tylko państwa Unii Europejskiej, ale także takie państwa jak choćby gospodarz, Armenia - zaznaczał.

Premier zadeklarował, że zależy mu, aby "wspólnie z innymi liderami nadać rys odpowiedzialności polityce międzynarodowej tak, aby sytuacja nie wymknęła się spod kontroli".

Czytaj także:

Źródła: Polskie Radio/PAP/ms

Polecane

Wróć do strony głównej