more_horiz
Wiadomości

Polskie MSZ odradza podróże na wschodnią Ukrainę i zachęca do powrotu do kraju

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2022 00:45
Ministerstwo Spraw Zagranicznych stanowczo odradza podróże do wschodniej części Ukrainy. Resort podkreśla, że polscy obywatele, którzy przebywają w tych regionach, powinni rozważyć ich opuszczenie.
Napięta sytuacja na wschodzie Ukrainy jest przyczyną zaleceń polskiego MSZ, by nie podróżować do tego regionu
Napięta sytuacja na wschodzie Ukrainy jest przyczyną zaleceń polskiego MSZ, by nie podróżować do tego regionuFoto: PAP/EPA/ZURAB KURTSIKIDZE

Ostrzeżenie zamieszczono w sobotę na stronie internetowej oraz koncie twitterowym Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Polski MSZ odradza podróże na wschód Ukrainy

"W związku z rosnącym napięciem i niestabilną sytuacją bezpieczeństwa w południowo-wschodniej Ukrainie, MSZ odradza wszelkie podróże do obwodów charkowskiego, dniepropietrowskiego, donieckiego, ługańskiego, połtawskiego, sumskiego, zaporoskiego, chersońskiego, mikołajowskiego, odeskiego, miasta Sewastopol i Autonomicznej Republiki Krymu - czytamy w komunikacie MSZ.

Polscy obywatele, którzy przebywają w tych regionach, powinni rozważyć ich opuszczenie. Jeśli chodzi o pozostałą część Ukrainy, to MSZ odradza podróże, które nie są konieczne.

MSZ podkreśla, że osoby, które obecnie przebywają na Ukrainie, powinny zarejestrować się w systemie Odyseusz, śledzić informacje przekazywane przez MSZ i polskie placówki dyplomatyczne oraz przygotować się na sytuację, gdy konieczne będzie opuszczenie miejsca pobytu lub wyjazd z Ukrainy.

Konflikt rosyjsko-ukraiński

Sytuacja na wschodzie Ukrainy jest napięta i w ocenie gen. Ołeksandra Pawluka, dowódcy Operacji Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy, w ciągu ostatnich trzech dni znacząco się pogorszyła. Pawluk przekazał, że według stanu na godz. 18 (godz. 17 czasu polskiego) wspierani przez Rosję separatyści w Donbasie naruszyli rozejm 98 razy. Od początku doby zginęło dwóch ukraińskich, a czterech zostało rannych.

Wydarzenia na Ukrainie na bieżąco śledzą polskie władze. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn napisał w sobotę wieczorem na Twitterze, że "Rosja prowadzi działania, które mają wytworzyć pretekst dla inwazji przeciwko Ukrainie". "Pozwoli to Kremlowi uniknąć wizerunku agresora. To typowe modus operandi w działaniach Moskwy przeciwko innym krajom. Najbliższe godziny i dni mogą być gorące" - przestrzegł Żaryn.

Czytaj również:

jmo

Zobacz także

Zobacz także