more_horiz
Wiadomości

Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna. Blisko 2 tys. osób zmierza na Jasną Górę

Ostatnia aktualizacja: 05.08.2022 12:09
Ze stołecznego kościoła św. Anny przy Krakowskim Przedmieściu w drogę na Jasna Górę wyruszyła Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna. Do Częstochowy zmierza blisko 2 tys. pielgrzymów. Tegorocznym hasłem przewodnim są słowa "Syn was wyzwoli".  
Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna wyruszyła w drogę na Jasna Górę
Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna wyruszyła w drogę na Jasna GóręFoto: PAP/Piotr Nowak

Zdolność do wyrzeczenie jest jednym z podstawowych warunków wolności. Jezus nigdy nie obiecywał sielankowego, prostego życia - powiedział kard. Kazimierz Nycz do pątników wyruszających na Jasną Górę w 42. Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymce Metropolitalnej (WAPM). Tegorocznym hasłem przewodnim są słowa "Syn was wyzwoli" nawiązuje do fragmentu z Ewangelii wg św. Jana: "Jeżeli więc Syn was wyzwoli, wówczas będziecie rzeczywiście wolni". 

- Wielu z nas żyje dziś w lęku, niepokoju o dzień jutrzejszy; wielu doświadcza zmagań duchowych; często tracimy wolność, ulegamy słabościom grzechu. W związku z tym w czasie tej pielgrzymki chcemy poznawać osobę Syna Bożego - Jezusa Chrystusa, który podaje nam rękę i chce wyciągać z naszych grobów, który chce przywracać prawdziwy pokój temu światu - powiedział kierownik pielgrzymki i rektor kościoła św. Anny w Warszawie ks. Mateusz Gawarski w czasie mszy św. inaugurującej tegoroczną pielgrzymkę. 

Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna. Kard. Nycz o uchodźcach

Eucharystii przewodniczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. W homilii nawiązał on do pielgrzymki papieża Franciszka w Kanadzie.

- Jej trudność polegała na tym, że chciał przeprosić niejako w imieniu cywilizcji europejskiej (rdzenną ludność Kanady - PAP), za to, że w wieku XIX i nawet XX łamała kultury miejscowe, próbowała je asymilować na wzór tej naszej w Europie i niestety w tym uczestniczył także Kościół. - To było ważne pielgrzymowanie, trudne i nie do końca satysfakcjonujące drugą stronę, dlatego że są pewne krzywdy, których tak do końca już się nie da naprawić - ocenił kardynał Nycz. 

Posłuchaj
00:43 11876108_1.mp3 Pielgrzymi o tym dlaczego wyruszają na szlak (IAR) 

Kard. Nycz przyznał też, że także tegoroczny kontekst pielgrzymi WAPM na Jasną Górę jest trudny. - Z jednej strony cieszymy, że po ostatnich trzech latach pandemii udało nam się powrócić do pielgrzymowania i jest nas porównywalnie dużo do tego co było przed pandemią, ale z drugiej strony wielu zadaje sobie pytanie czy faktycznie mamy to już za sobą - powiedział hierarcha.

Zdaniem metropolity warszawskiego jest to także trudny czas dla Europy z powodu wojny na Ukrainie. - Jest to czas uchodźców, którzy w liczbie ponad 5 mln przekroczyło granice Polski wielkie zadanie i wyzwanie miłości bliźniego, miłości sprawiedliwej, nieuciekającej od trudu i wyrzeczenia - powiedział kard. Nycz. Dodał, że innym czynnikiem, który budzi obawy jest sytuacja gospodarcza związana z rosnącymi cenami. - To także czas niebezpieczny dla współczesnego świata, choć może nie zdajemy sobie do końca z tego sprawy - ocenił kardynał Nycz.

Czytaj także:

Pielgrzymka to rekolekcje w drodze

Zwrócił uwagę, że "Jezus nigdy, nigdzie nie obiecywał ludziom sielankowego, prostego życia". - Wszyscy ci, którzy dzisiaj chcieliby współczesnemu człowiekowi zaproponować takie sielankowe chrześcijaństwo, byliby nieszczerzy, bo takiej Ewangelii nie ma. Jest Ewangelia miłości, ale jest jednocześnie wzięcia krzyża w swoim własnym życiu - zaznaczył kard. Nycz.

Mówiąc, że "pielgrzymka to rekolekcje w drodze, kardynał zachęcił pątników, żeby postawili sobie ewangeliczne pytania: Za kogo uważam Jezusa Chrystusa? Kim On dla mnie jest? Czy jestem gotowy do wyrzeczenia? Czy jestem zdolny dla Niego i dla bliźnich, a więc dla jakiegoś większego dobra, z czegoś zrezygnować?". - Te pytania są podstawą prowadzenia ludzi w Kościele do Boga, a więc także podstawą duszpasterstwa akademickiego - wskazał metropolita warszawski. - Bez podjęcia głębszej refleksji duchowej człowiek zostaje jedynie na powierzchni - ostrzegł kaznodzieja.

Wyjaśnił, że "zdolność do wyrzeczenie jest jednym z podstawowych warunków wolności". - Jezus nie zabiera wolności człowiekowi, choć czasem tak nam się wydaje. On nam ją daje, ale stawia warunki jej osiągnięcia. Człowiek, który chce mieć wszystko i to zaraz, natychmiast nigdy nie będzie do końca człowiekiem wolnym. Tymczasem wielu ludzi współczesnego świata jest tak skoncentrowanych na sobie, że nie zawraca uwagi na ludzi, którzy giną w Ukrainie. Oni muszę mieć tu, teraz i zaraz: tanią benzynę, bezpieczeństwo - powiedział duchowny.

Blisko 2 tys. pielgrzymów idzie na Jasna Górę

Z Warszawy w ramach WAPM wyruszyło na pątniczy szlak w piątek 1820 pielgrzymów, a kolejni dołączą na trasie, więc do Częstochowy, wraz z grupą wojskową liczącą w tym roku 450 osób może dojść nawet blisko 3 tys. pielgrzymów - oceniają organizatorzy pielgrzymki akademickiej. W tym roku patronami WAPM są św. Maksymilian Maria Kolbe, św. Karol de Foucauld oraz bł. Paulina Maria Jaricot.

5 sierpnia z sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej w Warszawie wyszła także także 39. Warszawsko-Praska Pielgrzymka Piesza znana wcześniej pod nazwą Piesza Praska Pielgrzymka Rodzin. Jej myślą przewodnią jest temat roku duszpasterskiego Kościoła w Polsce - "Eucharystia daje życie".

W warszawskiej pielgrzymce akademickiej idzie 18 grup, w tym jedna wojska. Pielgrzymka przemierza szlak, przechodząc przez 52 parafie, 5 diecezji i zatrzymuje się w ok. 132 wsiach. Droga wiedzie m.in.: przez Niepokalanów, Szymanów, Miedniewice, Smardzewice, a tuż przed Jasną Górą - Mstów i Przeprośną Górkę. 

ASP

Zobacz także

Zobacz także