Wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki zapewnia, że wszystkie służby są postawione w stan gotowości. Podkreśla, że woda w Odrze od piątku jest regularnie badana. Zaleca jednakże zachowanie ostrożności i powstrzymanie się w najbliższych dniach od rekreacyjnego korzystania z rzeki.
- Rekomenduję i proszę o to, by nie korzystać z Odry w celach rekreacyjnych - mówię o kąpaniu, czy łowieniu ryb - wskazał. - Nie jest tak, że wyszły badania które by wskazywały na to, że tego robić nie wolno, ale zdrowy rozsądek wskazuje, że jeśli możemy powstrzymamać się przez najbliższe dni, do ustania tego zagrożenia, to należy to zrobić - podkreślił Zbigniew Bogucki.
Ryzyko zamknięcia kąpielisk
Wojewoda nie wyklucza zamknięcia kąpielisk nad Odrą. Stanie się tak, kiedy pojawią się niepokojące wyniki badań wody lub duża liczba śniętych ryb.
Zbigniew Bogucki zapewnił, że na ten moment nie ma planów odwołania imprezy Żagle 2022. Przyznał, że podejrzewa, że śnięte ryby znalezione na terenie województwa zachodniopomorskiego, dopłynęły z prądem rzeki. Nie jest znana przyczyna masowego śnięcia ryb.
Podwyższona zawartość tlenu w wodzie Odry
"W tej chwili badania próbek wody nie stwierdzają obecności niebezpiecznej substancji chemicznej, lecz wskazują na podwyższoną zawartość tlenu. Wysoki poziom tlenu stwierdzono także podczas badań na terenie województw lubuskiego i dolnośląskiego" - pisze "Głos Szczeciński".
Dziennik przypomina, że "choć jeszcze nie ma pewności, kto jest winny obecnej sytuacji na Odrze, to już inspektorzy wrocławskiego WIOŚ zgłosili do prokuratury zawiadomienie dotyczące możliwego popełnienia przestępstwa przeciw środowisku, co spowodowało zniszczenia w świecie zwierząt w znacznych rozmiarach".
Czytaj także:
mbl