Przełomowa opinia TSUE. Dotyczy małżeństw
Polska ma obowiązek transkrypcji aktu małżeństwa osób tej samej płci do rejestru stanu cywilnego – uznał rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości UE, Jean Richard de la Tour, w odpowiedzi na pytanie NSA. Wcześniej polski urząd odmówił wpisu, argumentując, że w polskim prawie nie ma instytucji małżeństwa dwóch mężczyzn.
2025-04-03, 18:54
Małżeństwa jednopłciowe w Polsce? Są bariery
Dwaj Polacy, z których jeden posiada także obywatelstwo niemieckie, zawarli w 2018 r. związek małżeński w Berlinie, po czym złożyli wniosek o jego transkrypcję, czyli wpisanie do polskiego rejestru stanu cywilnego. Prośba ta została rozpatrzona odmownie, a urząd tłumaczył, że prawo polskie nie przewiduje małżeństw osób tej samej płci, więc wpisanie tego aktu małżeństwa "naruszyłoby podstawowe zasady polskiego porządku prawnego". Mężczyźni zaskarżyli decyzję przed polskim sądem argumentując, że zamierzają przebywać i podróżować po Polsce i chcą być uznawani za małżeństwo. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrujący sprawę zwrócił się do TSUE o wykładnię czy prawo państwa członkowskiego nie uznające małżeństw osób tej samej i nie pozwalające na ich rejestrację jest zgodne z prawem Unii.
Rzecznik TSUE: brak uznania związku ogranicza swobodę
W czwartek rzecznik generalny TSUE, Jean Richard de la Tour, wydał opinię, w której zaznaczył, że kwestie stanu cywilnego, w tym regulacje dotyczące małżeństw, należą do kompetencji państw członkowskich. Te jednak muszą być wykonywane zgodne z prawem UE. Rzecznik zauważył, że brak jakiegokolwiek uznania związku małżeńskiego obywateli UE przez dane państwo członkowskie może ograniczać ich swobodę przemieszczania się i pobytu w UE, a także prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, gwarantowane im w Karcie Praw Podstawowych UE.
- Problemy w urzędach i bankach. Osoby LGBT w Polsce nie mają łatwo, prawnicy chcą to zmienić
- Przełomowa decyzja japońskiego sądu. Chodzi o małżeństwa jednopłciowe
W takiej sytuacji państwa członkowskie – także te, które nie przewidują małżeństw osób tej samej płci – są zobowiązane do ustanowenia odpowiednich procedur, które zapewnią, że małżeństwa zawarte w innym państwie Unii będą rozpoznawane w ich kraju i będzie je można udowodnić. Jak tłumaczył rzecznik, chodzi o to, żeby małżonkowie nie pozostawali w próżni prawnej, a także mieli prawo do uregulowania podstawowych aspektów życia rodzinnego, jak wspólna własność, opodatkowanie lub dziedziczenie.
REKLAMA
Małżeństwo osób tej samej płci. Wpis do rejestru, bo nie ma innej możliwości
Rzecznik dodał co prawda, że chociaż państwa członkowskie mają obowiązek uznania małżeństw osób tej samej płci zawartych w innych krajach UE, to mogą to zrobić na własnych zasadach i nie muszą umożliwiać transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa do rejestru stanu cywilnego. Pod warunkiem jednak, że mają alternatywne metody potwierdzenia stanu cywilnego obywateli. Mowa tu np. o innych dokumentach urzędowych potwierdzających stan małżeński, które byłyby uznawane przez organy państwa, w tej sytuacji polskie. De la Tour zauważył jednak, że skoro Polska nie posiada innych sposobów na wykazanie związku małżeńskiego osób tej samej płci niż akt małżeństwa, to jest zobowiązana wpisać go do rejestru. Opinia rzecznika generalnego, nie wiąże Trybunału Sprawiedliwości UE, chociaż jest brana pod uwagę. Zadanie rzeczników generalnych polega na przedkładaniu TSUE propozycji rozstrzygnięć prawnych w sprawach, które rozpatrują.
Źródła: PAP/fc
REKLAMA