Reforma PIP. Tusk: znajdziemy lepsze sposoby ochrony pracowników

"Możliwość zmiany formy zatrudnienia przez urzędnika bez pytania o zdanie pracodawcy, zatrudnionego i bez wyroku sądu to zły pomysł. Naszym zadaniem jest uwolnienie gospodarki i obywateli od nadmiernych regulacji i biurokracji. Znajdziemy lepsze sposoby ochrony pracowników" - napisał na platformie X premier Donald Tusk.

2026-01-08, 13:26

Reforma PIP. Tusk: znajdziemy lepsze sposoby ochrony pracowników
Premier: znajdziemy lepsze sposoby ochrony pracowników. Foto: PAP/Radek Pietruszka

Tusk rozwiał wątpliwości ws. reformy PIP

Premier odniósł tym wpisem się do projektu ustawy, który powstał w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Zakładał reformę Państwowej Inspekcji Pracy i przewidywał ł m.in. umożliwienie okręgowym inspektorom zmiany umowy o dzieło, umowy-zlecenia czy B2B na umowy o pracę. Na początku grudnia ub.r. regulacja została przyjęta przez Stały Komitet Rady Ministrów. We wtorek Donald Tusk oświadczył, że prace nad reformą PIP nie będą kontynuowane. Jak wyjaśnił, przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą, byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy przez wielu ludzi.

Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował w środę, że w sprawie reformy PIP premier spotka się w najbliższym czasie z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Z kolei ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk powiedziała w środę w Sejmie, że będzie rozmawiać z koalicjantami na temat skutecznego narzędzia do walki z "patologią umów śmieciowych".

Czytaj także:

Projekt budził kontrowersje

Z zadowoleniem na decyzję rządu zareagowało koalicyjne Polskie Stronnictwo Ludowe. Ludowcy od początku podkreślali, że jest ona szkodliwa dla przedsiębiorców. Przewodniczący klubu PSL Krzysztof Paszyk mówił w czwartek w Sejmie, że jego ugrupowanie protestowało w tej sprawie wspólnie z organizacjami zrzeszającymi pracodawców. - Udało się, te argumenty wybrzmiały - ocenił. Wyraził opinię, że był to projekt z "szeregiem niebezpiecznych zapisów".

Z kolei główny inspektor pracy Marcin Stanecki zapewnił, że jest gotowy do współpracy przy wyjaśnianiu wątpliwości dotyczących projektu. Zaznaczył, że regulacja, nawet bez najbardziej kontrowersyjnych zmian, jest korzystna dla przedsiębiorców i dla inspekcji.

Reforma PIP w takim kształcie, szczególnie możliwość przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę, wzbudziła dyskusje. Przeciw tej zmianie byli przedsiębiorcy, broniły jej związki zawodowe.

Źródło: Polskie Radio/PAP/ms

Polecane

Wróć do strony głównej