Polska zaminuje wschodnią granicę. Wojsko będzie miało 48 godzin
Za kilka tygodni Polska wycofa się z konwencji ottawskiej o zakazie min przeciwpiechotnych. W sytuacji zagrożenia wojsko sięgnie po specjalną broń. To gąsienicowe transportery minowania Baobab-G. Zmienią one polską granicę w zaporę nie do przejścia.
2026-01-13, 09:51
Pola minowe wzdłuż polskiej granicy
W momencie, gdy konwencja ottawska wygaśnie, polskie wojsko będzie miało większą swobodę w działaniach związanych z minowaniem wschodniej granicy. Wiceszef MON Cezary Tomczyk nadzoruje realizację Tarczy Wschód. Minister powiedział Polskiemu Radiu, że koniec konwencji nie oznacza, że od razu pojawią się pola minowe.
- Stwarzamy sobie możliwość do tego, żeby produkować i mieć w zapasie miny przeciwpiechotne, ale nie mamy teraz zamiaru w żaden sposób rozmieszczać ich na wschodniej granicy. Są przygotowane miejsca pod ewentualne minowanie w przyszłości. Wszystko zależy od decyzji Sztabu Generalnego, wojska czy planistów - wyjaśnił.
Minowanie będzie trwało 48 godzin
Ewentualne minowanie wyznaczonych przez armię miejsc ma być szybkie, będzie trwać około 48 godzin. Wojsko wykorzysta do tego specjalne transportery minowania Baobab-G. To konstrukcja z rodzimego przemysłu zbrojeniowego, która pozwala na szybkie pokrycie rozległego terenu minami. Za kilkanaście dni sprzęt wejdzie na wyposażenie wybranych jednostek.
Baobab-G jest zdolny do postawienia pola minowego o długości do 1800 metrów Gąsienicowy Baobab-G dla polskiego wojska
Baobab-G posłuży do szybkiego i precyzyjnego tworzenia narzutowych pól minowych. Są to skuteczne bariery przeciwpancerne, których celem jest spowolnienie i zatrzymanie natarcia wroga. System wykorzystuje polskie miny MN-123 uzbrojone w zapalnik, który aktywuje się pod przejeżdżającym pojazdem.
Detonacja miny potrafi przebić pancerz o grubości 60 cm, uszkodzić gąsienicę czołgu lub rozerwać koło transportera. Miny są wystrzeliwane z sześciu miotaczy zamontowanych na platformie pojazdu.
Czym jest konwencja ottawska?
Konwencję ottawską o zakazie użycia, składowania, produkcji i przekazywania min przeciwpiechotnych oraz o ich zniszczeniu, podpisaną w 1997 roku, ratyfikowało ponad 160 państw. Nie uczyniły tego jednak mocarstwa militarne, takie jak USA, Rosja i Chiny.
Oprócz Finlandii traktat wypowiedziały w 2025 roku także inne kraje wschodniej flanki NATO: Litwa, Łotwa, Estonia oraz Polska.
- Chiny stworzyły sztuczne wyspy. "Raj dla dronów i okrętów wojennych"
- Cmentarzysko śmigłowców w Syzraniu. "Latające trumny" widoczne z kosmosu
Źródło: PolskieRadio24.pl/pb