Śmierć 14-latki z Andrychowa. Policjanci usłyszeli zarzuty
Prokuratura postawiła zarzuty czterem policjantom w związku ze śmiercią 14-latki z Andrychowa - ustaliło Radio Kraków. W listopadzie 2023 roku nastolatka spędziła kilka godzin w centrum tego małopolskiego miasta. Mimo udzielonej pomocy dziecko zmarło w szpitalu, a przyczyną śmierci była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa w wyniku wychłodzenia.
2026-01-20, 15:45
Andrychów. Tragedia rodziców 14-latki. Śledczy ocenili reakcję policji
Zdaniem prokuratura, policja zwlekała z reakcją na wiadomości o nastolatce. Dwóch funkcjonariuszy już usłyszało zarzuty. - Żaden nie przyznał się do winy. Jeden złożył wyjaśnienia - powiedziała Radiu Kraków prokurator Oliwia Bożek-Michalec z prokuratury okręgowej w Krakowie. Wyjaśniła, że zarzuty dotyczą niedopełnienia obowiązków skutkującego nieumyślnym doprowadzeniem do śmierci lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu małoletniej.
Czytaj więcej:
Rano dziewczynka wyszła do szkoły i w trakcie drogi zadzwoniła do ojca, że źle się czuje i nie wie, gdzie jest. Ostatecznie nie dotarła do szkoły i spędziła kilka godzin w centrum Andrychowa, siedząc na mrozie w pobliżu supermarketu. Mijały ją dziesiątki osób, ale nikt nie zainteresował się jej losem.
Nie żyje 14-letnia dziewczynka z Andrychowa. Śledczy surowo ocenili reakcję policji
Prokurator Oliwia Bożek-Michalec dodała, że ojciec 14-latki zgłosił na policję, że od dłuższego czasu nie miał kontaktu z córką, a dziewczynka sygnalizowała, że źle się czuje. Według prokuratury funkcjonariusze po otrzymaniu zgłoszenia nie podjęli odpowiednich czynności.
Sekcja zwłok wykazała, że dziewczynka miała krwiaka prawej i lewej półkuli móżdżku z krwawieniem podpajęczynówkowym w rejonie móżdżku oraz obrzęk. Nie udało się ustalić, czy gdyby dziewczynkę znaleziono wcześniej, udałoby się ją uratować.
Czytaj także:
- Pogrzeb nastolatki z Andrychowa. Setki osób pożegnały Natalię
- Morderstwo 16-letniej Mai z Mławy. Sąd zdecydował ws. Bartosza G.
Źródła: Radio Kraków/mbl