Potężne wybuchy na Pomorzu. Media: to myśliwce przełamały barierę dźwięku

Mieszkańcy Pomorza donieśli o bardzo głośnych dźwiękach przypominających wybuchy, które miały być słyszane w okolicy Trójmiasta. Choć nie zostało to jeszcze oficjalnie potwierdzone, prawdopodobnie były to myśliwce, które przełamywały barierę dźwięku w tym regionie. 

2026-01-22, 11:44

Potężne wybuchy na Pomorzu. Media: to myśliwce przełamały barierę dźwięku
Myśliwce MiG-29. Foto: Przemek Świderski/East News
Czytaj także:

Potężne wybuchy w Trójmieście i okolicach. Co przełamało barierę dźwięku?

Od początku pojawiały się podejrzenia, że za dźwięki "wybuchów" mogą odpowiadać myśliwce. Nie było jednak informacji dotyczących startu ani polskich, ani NATO-wskich maszyn. Jak podaje portal trojmiasto.pl, poderwanie pary dyżurnej mogło mieć związek z przelotem pary myśliwców dyżurnych z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku.

Wykryto rosyjski samolot

Portal podaje, że faktycznie barierę dźwięku przełamały myśliwce i w istocie były to maszyny stacjonujące w Malborku. Ich start miał związek z wykryciem rosyjskiego samolotu w południowej części Morza Bałtyckiego.

- Poderwanie maszyn miało związek ze statkiem powietrznym Federacji Rosyjskiej, który zbliżał się lub operował na granicy naszej przestrzeni powietrznej, ale nie naruszył jej. To standardowa procedura w takich przypadkach - wskazała mjr Ewa Złotnicka w rozmowie z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. 

Z kolei rzecznik 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku mjr Maciej Kędzierski tłumaczył, że w takich przypadkach myśliwce muszą znaleźć się jak najszybciej w określonym rejonie. - Jeżeli samoloty lecą na dyżur bojowy, a zwłaszcza jeżeli lecą na sygnał alfa, czyli bojowo, w momencie, gdy ktoś naruszy naszą przestrzeń powietrzną albo znajdzie się w bezpośrednim sąsiedztwie polskiej przestrzeni powietrznej, czyli przestrzeni powietrznej NATO, wtedy taki lot musi się odbyć jak najszybciej - wyjaśnił. 

Czytaj także:

Źródła: trojmiasto.pl/egz

Polecane

Wróć do strony głównej