Kraków. Włamał się nocą do mieszkania i zaatakował śpiącą 13-latkę
41-latek z Krakowa wszedł w nocy do niezamkniętego mieszkania, ukradł laptopa i zaatakował dziewczynkę. Został zatrzymany i usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa.
2026-01-23, 13:48
Włamanie, kradzież i atak na 13-latkę
W nocy 8 stycznia, około godz. 1:50 na policję zadzwoniła kobieta, do której mieszkania na krakowskich Grzegórzkach kilkanaście minut wcześniej wtargnął napastnik. Drzwi mieszkania były otwarte, ponieważ lokatorki - matka i jej 17-letnia oraz 13-letnia córka - nie zamknęły ich na klucz. Starszą nastolatkę zaniepokoiły odgłosy z klatki schodowej. Usłyszała, jak mężczyzna wchodzi do mieszkania, po czym, będąc w jej pokoju, przeszukuje torebkę, kradnie leżącego na łóżku laptopa i wychodzi. Dziewczyna obudziła śpiącą w tamtej chwili mamę, zaś sam nieznajomy po krótkim czasie wrócił do mieszkania. Tym razem poszedł do pokoju młodszej z córek. Chwycił dziewczynkę za szyję i uderzył ją w twarz. Uciekł, spłoszony krzykami wszystkich trzech kobiet.
Matka zadzwoniła na policję i pogotowie. Na szczęście dziewczynce nic się nie stało, a sprawca został zatrzymany cztery dni po zdarzeniu.
Grozi mu dożywocie
Policja ustaliła rysopis przestępcy, czyli Damiana M., i rozpoczęła poszukiwania. 12 stycznia 41-latek został zatrzymany przy jednym z parkingów w rejonie Górki Narodowej, a zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie mu zarzutów kradzieży i usiłowania zabójstwa. Sąd zadecydował o jego aresztowaniu na okres trzech miesięcy.
Damianowi M. za kradzież i usiłowanie zabójstwa grozi od 15 lat więzienia do dożywocia. Zatrzymany był już wcześniej karany - według policji, działał w warunkach recydywy.
Krakowska policja apeluje i przypomina, aby bezwzględnie zamykać drzwi mieszkań i domów. Podkreśla, że w ten sposób znacznie minimalizujemy ryzyko wpuszczenia intruza do naszej prywatnej przestrzeni. Jest to ważne zarówno wtedy, kiedy opuszczamy dom lub mieszkanie, jak i wówczas, gdy przebywamy w środku.
Źródło: rmf24.pl/krakow.policja.gov.pl