Wielka śnieżyca nadciąga do Polski. Meteorolodzy pokazali dokładną trasę opadów

Zima przypomni o sobie z pełną siłą. Najnowsza animacja IMGW pokazuje, jak potężna śnieżyca w najbliższych dniach przejdzie przez Polskę, a tuż za opadami nadejdą siarczyste mrozy. Meteorolodzy wskazali już, które części kraju znajdą się w epicentrum uderzenia.

2026-02-05, 16:30

Wielka śnieżyca nadciąga do Polski. Meteorolodzy pokazali dokładną trasę opadów
Do Polski nadciąga potężna snieżyca. Foto: Marek Maliszewski/East News

Do Polski nadciąga śnieżny front

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował nową animację pogodową. Meteorolodzy wykorzystali zaawansowany system prognozowania opadów COSMO 7.0. Dzięki temu wiemy, gdzie nastąpi główne uderzenie śnieżycy.

Według IMGW, już w czwartek przez północno zachodnią i północną część Polski przejdzie duża strefa opadów śniegu. Padać przestanie dopiero wieczorem, choć nie na długo. 

W piątek 6 lutego większe opady pojawią się w północno wschodniej Polsce - zwłaszcza w woj. podlaskim i warmińsko-mazurskim, ale również lubelskim. Śnieżny front rozwinie się w pełni następnego dnia. 

W sobotę potężna śnieżyca uderzy w większości regionów. W ciągu dnia będzie się przesuwać z północnego wschodu na południowy zachód i obejmie niemal cały kraj - poza zachodnimi i południowymi krańcami. 

W niedzielę śnieżyca dotrze na południe i zachód, a następnie opuści terytorium Polski. Na mapach opartych na modelu ECMWF widać przyrosty pokrywy śnieżnej w trakcie weekendu. Pokrywa śnieżna w woj. warmińsko-mazurskim może po weekendzie osiągnąć głębokość nawet do 88 cm. Dużo śniegu widać również na północy, wschodzie i centrum kraju, gdzie pokrywa po weekendzie może mieć od 35 do nawet ponad 60 cm. 

Prognozowana pokrywa śnieżna na niedzielę 8 lutego Prognozowana pokrywa śnieżna na niedzielę 8 lutego

Mrozy powrócą

W ślad za strefą opadów śniegu podążą mrozy. Od czwartku można zaobserwować znaczące różnice pomiędzy poszczególnymi regionami Polski. Na animacji IMGW widać wyraźnie, że południowe regiony kraju będą cieplejsze niż północ i północny wschód. O ile w przypadku tych pierwszych temperatury będą na niewielkim plusie, o tyle jeśli chodzi o drugie - wskazania mogą spaść nawet do -7 stopni.

Podobna sytuacja będzie miała miejsce w piątek 6 lutego, choć ogólnie wartości na termometrach wzrosną w całej Polsce. Na Śląsku i Opolszczyźnie wyniosą 4 st. C, podczas gdy na Suwalszczyźnie -4 st. C. 

W nocy z soboty na niedzielę od północnego wschodu do Polski wkroczy zimny front, który stopniowo będzie rozlewać się na cały kraj. Rano na Suwalszczyźnie temperatura spadnie do dwucyfrowych wartości na minusie. Wyraźnie ujemne temperatury będą notowane również na sąsiednich terenach - Podlasiu, Warmii i Mazurach, Pomorzu, czy Mazowszu.

IMGW prognozuje, że o godz. 13 w niedzielę w Suwałkach będzie -12 stopni Celsjusza. Wskazania te potwierdza również model ECMWF, według którego minimalne temperatury w tym regionie mogą być jeszcze niższe - nawet do -16 stopni. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/IMGW/egz

Polecane

Wróć do strony głównej