Nawrocki o exposé Sikorskiego: w sprawie Rosji mówimy jednym głosem
Prezydent Karol Nawrocki nie krył swojego zadowolenia po exposé Radosława Sikorskiego. - To dobra informacja dla Polaków i Polek, że w kwestiach fundamentalnych polityka szefa MSZ i prezydenta jest po jednej stronie - skomentował. Wskazał, że "mówią jednym głosem" w sprawie zagrożenia ze strony Rosji.
2026-02-26, 12:27
Nawrocki: to oczywiste, że mówimy jednym głosem ws. Rosji
Karol Nawrocki podczas konferencji prasowej w Sejmie bezpośrednio po wysłuchaniu exposé szefa polskiej dyplomacji odniósł się do wypowiedzianych na sali plenarnej słów. Według niego wystąpienie Sikorskiego było "ważne i ciekawe".
- To oczywiście odnosi się do zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej, to jest rzecz oczywista, że mówimy w tych kwestiach jednym głosem. To największe, egzystencjalne zagrożenia dla Polski, dla całego porządku europejskiego. To wybrzmiało dziś ze słów ministra Sikorskiego, ja to powtarzam regularnie - stwierdził Nawrocki o spójności swoich poglądów na obronność z tymi Sikorskiego.
Kompatybilność między prezydentem a MSZ i rządem?
Prezydent wyraził też zadowolenie z wypowiedzi szefa MSZ o tym, że Rosja "nie jest niepokonywalna". - Cieszę, że to dzisiaj wybrzmiało - dodał prezydent. Według Nawrockiego, jest też "rodzaj kompatybilności między Pałacem Prezydenckim, prezydentem a MSZ czy stroną rządową", jeśli chodzi o zaproszenie Polski na szczyt G20 w tym roku.
"Zabrakło asertywności do KE"
- Zabrakło mi w wystąpieniu ministra Sikorskiego nieco więcej asertywności w stosunku do Komisji Europejskiej. Chciałbym większego wsparcia rządu w naprawie jej działalności. Nie ma wątpliwości, że Polska jest i pozostanie w UE. Minister Sikorski zaprojektował problem polexitu, który rozkładał na czynniki pierwsze - ale takiego problemu dziś nie ma - zaznaczył Nawrocki.
Wytknął również szefowi MSZ zbyt długi czas, który w przemowie zajęły mu zarzuty ewentualnego wyjścia Polski z UE, określając to jako wymyślony problem. Według niego niepotrzebne jest "rozkładanie go na czynniki pierwsze z laboratoryjną precyzją".
- Oczywiście nie ma wątpliwości, że Polska jest i pozostanie w najbliższym czasie w UE. Minister Sikorski zaprojektował sobie na 15 minut pewien problem polexitu. Oczywiście takiego problemu dzisiaj nie ma - tłumaczył prezydent.
Sojusze regionalne i reparacje od Niemiec
Według Nawrockiego warto byłoby skupić się bardziej na regionalnych formatach, których Polska jest liderem. Prezydent zaznaczył, że będzie przekonywał ministra Sikorskiego, aby wspierał ośrodek prezydencki i jego samego w działaniach takich jak Inicjatywa Trójmorza czy Grupa Wyszehradzka. Przypomniał, że Inicjatywa Trójmorze jest przecież ważnym projektem, który "powstał w głowie" jego poprzednika Andrzeja Dudy.
- Z zawodem spostrzegłem, że minister Sikorski nie odniósł się do mojej propozycji, którą złożyłem prezydentowi Niemiec, odnoszącej się do spłaty reparacji. Gdyby Niemcy zaczęły spłacać reparacje, choćby w samym sprzęcie, to może dzisiaj nie musielibyśmy rozmawiać o programie SAFE, bo kwestie militarne i wojskowe spłacałyby się z tego, co Niemcy są zobowiązane zapłacić - przypomniał Nawrocki.
- Exposé Sikorskiego w Sejmie. Oto priorytety polskiej polityki zagranicznej
- Szef MSZ ostrzega przed polexitem. "Popatrzcie na Wielką Brytanię"
- Fortuna na bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO. "1,2 biliona euro"
Źródło: Polskie Radio/KZ