Śmierć żołnierzy USA. Polska deklaruje wsparcie
Śmierć trzech amerykańskich żołnierzy podczas operacji "Epicka Furia" wywołała reakcję polskich władz. Głos zabrali prezydent Karol Nawrocki oraz wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, składając kondolencje rodzinom poległych i podkreślając solidarność z amerykańskimi sojusznikami wobec napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie.
2026-03-02, 06:42
ZOBACZ: Wojna się rozszerza. Atak Hezbollahu. Iran nie chce negocjować [RELACJA NA ŻYWO]
Nawrocki o śmierci amerykańskich żołnierzy
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało w niedzielę, że podczas operacji "Epicka Furia", wymierzonej przeciwko irańskiemu reżimowi, zginęło trzech amerykańskich żołnierzy, a pięciu zostało poważnie rannych. Podano także, że kilku amerykańskich żołnierzy odniosło lekkie obrażenia od odłamków oraz doznało wstrząsu mózgu.
Do informacji odniosły się polskie władze. Prezydent Karol Nawrocki napisał w mediach społecznościowych, że "myślami i modlitwą jesteśmy z nimi oraz ich rodzinami". "Na naszych oczach upada groźny reżim irański, który dozbrajał Rosję w jej napaści na Ukrainę i zagrażał innym państwom na Bliskim Wschodzie. Najbliższe dni będą czasem decydujących rozstrzygnięć w tym regionie. Jesteśmy razem z naszymi sojusznikami!" - zaznaczył.
Kosiniak-Kamysz o operacji przeciw Iranowi
Głos zabrał także wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. "Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci trzech amerykańskich żołnierzy i ciężkim ranieniu pięciu kolejnych podczas operacji przeciwko Iranowi - państwu wspierającemu Rosję i destabilizującemu region. Łączę się w bólu z rodzinami poległych, z Sekretarzem Wojny USA Pete’em Hegsethem i narodem amerykańskim" - napisał w serwisie X.
- Ataki Iranu na kraje Bliskiego Wschodu. Szefowa dyplomacji UE: niewybaczalne
- Donald Trump o wojnie z Iranem. "Potrwa do czterech tygodni"
- Ursula von der Leyen: potrzebna pilna transformacja w Iranie
Źródło: Polskie Radio/nł