Kaczyński o alternatywach wobec SAFE. "Państwo znajdzie pieniądze"
- Dobrze zarządzane państwo, mam nadzieję, że już nie tak długo ono będzie dobrze zarządzane, znajdzie pieniądze dla służb i uporządkuje te wszystkie sprawy - stwierdził Jarosław Kaczyński pytany o to, skąd wziąć pieniądze na prezydencką alternatywę wobec unijnego programu SAFE.
2026-03-11, 14:34
"Polski SAFE". Kaczyński komentuje propozycję prezydenta
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński pytany był w środę w Sejmie o prezydencką propozycję alternatywy wobec unijnego programu SAFE oraz o rządowy plan B w tej sprawie. Przypomnijmy, ze zakłada on iż, umowa z Komisją Europejską w sprawie SAFE zostanie podpisana, ale z powodu braku specjalnego funduszu (z uwagi na weto prezydenta) środki finansowe byłyby jedynie do dyspozycji Ministerstwa Obrony Narodowej. Oznacza to, że rzeczone pieniądze można byłoby wydać tyko na zakupy zbrojeniowe i cele armii. Z korzystania z tych środków wyłączone będą podmioty podległe MSWiA czy Ministerstwu Infrastruktury, np. Policja i Straż Graniczna.
"Państwo znajdzie pieniądze"
- Dobrze zarządzane państwo, mam nadzieję, że już nie tak długo ono będzie dobrze zarządzane, znajdzie pieniądze dla służb i uporządkuje te wszystkie sprawy - oznajmił Kaczyński. Reporterka TVN24 zapytała prezesa PiS, czy przeczytał ustawę o tzw. "polskim SAFE zero procent", który we wtorek trafił do Sejmu. Dziennikarka zaznaczyła, że nie zawarto tam informacji, skąd wziąć pieniądze na realizację programu. - O wykorzystaniu zasobów Narodowego Banku Polskiego dla wspierania rozwoju gospodarki (...) z prezesem Glapińskim rozmawialiśmy, jeszcze zanim w ogóle został prezesem Banku Narodowego (...). Bo to jest możliwe - odpowiedział Kaczyński.
Pieniądze z NBP na "polski SAFE"? "Można taką operację przeprowadzić"
- To jest troszeczkę bardziej skomplikowany mechanizm. Ale właśnie dlatego, że on jest skomplikowany, to ja bym wolał jednak, żeby to tłumaczyli ludzie, którzy są głębiej, że tak powiem, zanurzeni w sprawy bankowości - kontynuował. - Bardzo ważna jest ta różnica, jeżeli chodzi o obecną cenę złota a moment zakupu (...), ale także na podstawie innych przesłanek i innych możliwości, które ma Bank Narodowy, można taką operację przeprowadzić - mówił.
- W moim przekonaniu, ale to jest przekonanie człowieka, który nie jest, jak już mówiłem, ekspertem w tych sprawach, można by to zrobić nawet na większą, być może poważnie większą skalę - stwierdził. Skąd jednak wziąć środki na realizację propozycji prezydenta? - Generalnie rzecz biorąc, mają być wzięte z Banku Narodowego, a podstawą jest różnica między tą wartością zasobów banku, aktywów banku, która była jeszcze nie tak dawno, a tą, która jest dzisiaj - odparł prezes PiS dodając, że w trakcie konferencji "nie chciałby już być o to pytany".
- Polski SAFE 0% będzie na 3,75%? Tak wychodzi z obliczeń
- Spotkanie Nawrockiego z Tuskiem w sprawie SAFE. "Walka dwóch plemion będzie trwała"
- Prezydent podpisze unijny SAFE? "Byłby samodzielnym graczem"
Źródło: TVN24/hjzrmb