Zajączkowska-Hernik poza partią Mentzena. Poszło o jedną decyzję
Ewa Zajączkowska-Hernik, według słów Sławomira Mentzena, nie jest już w jego partii Nowa Nadzieja, stanowiącej część Konfederacji. Sytuacja jest jednak dość zagmatwana. Sama polityczka twierdzi, że nie zamierza rezygnować z członkostwa i żadna decyzja w tej sprawie nie została jej przekazana.
2026-03-25, 17:18
Poszło o zmianę barw
W całej sytuacji chodzi o zmianę barw politycznych w Parlamencie Europejskim. Zajączkowska-Hernik postanowiła przejść z frakcji Europa Suwerennych Narodów do Patriotów dla Europy. Tej decyzji nie konsultowała z władzami partii, co poskutkowało wykluczeniem jej z Nowej Nadziei Sławomira Mentzena.
W tej sprawie swoje zdanie wyraził także sam lider Konfederacji Sławomir Mentzen. W swoim wpisie na platformie X podziękował Ewie Zajączkowskiej-Hernik za dwa lata współpracy i życzył jej powodzenia u "przyjaciół Narodowców". Napisał również, że nadal będą wspólnie działać w ramach Konfederacji.
Rzecznik partii odpowiada
Onet zapytał o tę sprawę rzecznika partii Wojciecha Machulskiego. Twierdzi on, że poprzez przejście do Patriotów dla Europy Zajączkowska-Hernik dokonała "samowykluczenia" z Nowej Nadziei. Polityczka miała nie skonsultować tego transferu, co według rzecznika stanowi złamanie statutu partii.
"Członek Partii traci członkostwo w Partii, wskutek: (...) samowolnego przystąpienia do innej partii politycznej lub do organizacji, której cele, metody działania i interesy są sprzeczne z celami, metodami działania i interesem Partii" - czytamy w art. 12 statutu.
Warto wspomnieć, że w Patriotach dla Europy są już inni członkowie Konfederacji - Tomasz Buczek i Anna Bryłka, którzy reprezentują narodowe skrzydło. Z koeli w Europie Suwerennych Narodów pozostali Sławomir Tyszka i Marcin Sypniewski z Nowej Nadziei.
Zajączkowska-Hernik: nie zamierzam rezygnować
Z cytowanego wcześniej wpisu Sławomira Mentzena może wynikać, że Zajączkowska-Hernik przejdzie do Ruchu Narodowego Krzysztofa Bosaka. Sama zaprzecza jednak takim informacjom i w odpowiedzi na pytania Onetu o całą sprawę podkreśliła, że z członkostwa w Nowej Nadziei nie zamierza rezygnować. "Nie zostałam poinformowana o wykluczeniu z partii. Ale najważniejsze jest to, co napisał Sławomir Mentzen, razem będziemy walczyć w ramach drużyny Konfederacji" - napisała.
"Wniosek do biura grupy Patriotów w Parlamencie Europejskim złożyłam w zeszłym tygodniu. Od bardzo dawna mam świetną współpracę zarówno z polską delegacją Konfederacji w Patriotach oraz ważnymi politykami Patriotów" - dodała. Wskazała także na swoją dobrą współpracę z wymienionymi wcześniej Tomaszem Buczkiem i Anną Bryłką.
W jej wypowiedzi pojawił się również wątek zasiadania w jednej frakcji z przedstawicielami AfD. Posłowie skrajnej prawicy w Niemczech są przedstawicielami Europy Suwerennych Narodów, podobnie jak część konfederatów. To - jak wynika z wypowiedzi Zajączkowskiej-Hernik - mógł być jeden z powodów jej transferu.
"Do części wypowiedzi AfD, zwłaszcza w sprawach międzynarodowych czy historycznych, zawsze byłam bardzo krytyczna i przyznawałam to cały czas w mediach. O tym wiedział i wie Sławomir Mentzen. Natomiast istotnej części grupy ESN - zwłaszcza tej z którą pracowałam w komisji LIBE Parlamentu Europejskiego - dziękuję za wspólną dobrą pracę" - podkreśliła.
- Czarnek przejmie wyborców Konfederacji? "Nie boimy się"
- PiS razem z Konfederacją? Moskal: widzę miejsce na współpracę
- Grzegorz Braun w ambasadzie Iranu. Tom Rose: to obrzydliwe
Źródło: Polskie Radio/Onet/egz