Ulewy uderzą z dwóch stron, nawet 40 mm opadu. Meteorolodzy pokazali animację
Przed nami dynamiczna i niebezpieczna zmiana pogody. Polska znajdzie się pod wpływem aktywnego frontu, który przyniesie skrajne zjawiska - od ulewnych deszczy na południu po śnieżyce w górach. Meteorolodzy przygotowali animację, na której widać, że nad naszym krajem utworzą się dwie duże strefy opadów.
2026-03-25, 19:54
Deszcz w czwartek. Ulewy od Mazur po góry
Precyzyjne wyliczenia modelu COSMO 7.0 pozwalają dokładnie prześledzić trasę ulew, które w najbliższych godzinach przetoczą się przez Polskę. Wszystko zacznie się już w nocy ze środy na czwartek, kiedy nad Polskę nadciągnie strefa intensywnych opadów.
Ulewa rozciągnie się szerokim pasem, zaczynając od województwa warmińsko-mazurskiego, przechodząc przez Mazowsze i centrum, aż po południowe krańce kraju. Deszczowa aura nie odpuści również w ciągu dnia. Choć na północnym wschodzie opady będą stopniowo zanikać, to południowa część Mazowsza, Ziemia Łódzka, Ziemia Świętokrzyska, a także Opolszczyzna, Śląsk i Małopolska pozostaną w strefie ciężkich chmur.
Prognoza opadów w czwartek (Źródło: IMGW-PIB)Najtrudniejsza sytuacja prognozowana jest na południu województw śląskiego, małopolskiego i dolnośląskiego. Suma opadów deszczu może tam wynieść nawet od 30 do 40 milimetrów, co w połączeniu z roztopami może być wyzwaniem dla lokalnych rzek.
Atak zimy w górach. Nawet 20 cm śniegu
Podczas gdy nizinna część kraju będzie zmagać się z deszczem, w wyższych partiach gór zapanują w pełni zimowe warunki. Synoptycy ostrzegają przed opadami śniegu, których przyrost może wynieść nawet ponad 20 centymetrów. Jednocześnie mieszkańcy północnej i zachodniej Polski muszą przygotować się na ujemne temperatury przy gruncie - przymrozki w tych regionach mogą zaskoczyć kierowców i ogrodników.
Wędrówka frontu
W nocy z czwartku na piątek deszczowy front nie ustąpi, lecz zacznie powoli wędrować w kierunku zachodnim. W piątek możemy liczyć na pierwsze przejaśnienia, choć lokalnie deszcz wciąż będzie o sobie przypominał na Śląsku, Opolszczyźnie oraz częściowo w Małopolsce. Zimowy akcent pojawi się również w Kotlinie Kłodzkiej i na południowych krańcach Opolszczyzny, gdzie może poprószyć śnieg. Do wieczora opady powinny jednak całkowicie wygasnąć.
Prognoza opadów (Źródło: IMGW-PIB) Sobota rozpocznie się spokojnie i do południa w całym kraju nie powinno padać. Nie jest to jednak koniec pogodowych niespodzianek - w drugiej połowie dnia aura może się ponownie zmienić i w niektórych regionach nie można wykluczyć przelotnej mżawki lub słabego pokropienia.
Czytaj także:
- Polska w alertach IMGW. Uderzy śnieżyca. Cztery różne zagrożenia
- Pogoda zatrzyma USA i Izrael? Meteorolodzy: wystąpią silne burze, możliwe tornada
Źródła: PolskieRadio24.pl/IMGW