Łódź. Strzały w fabryce. Są nowe informacje

Służby zatrzymały uzbrojonego mężczyznę, który wtargnął na teren jeden z łódzkich fabryk. Napastnik po oddaniu kilku strzałów zabarykadował się w budynku. "Negocjacje trwały długo i były prowadzone w sposób przemyślany, aby doprowadzić do bezpiecznego zakończenia sytuacji" - oświadczyła łódzka policja.

2026-04-01, 17:40

Łódź. Strzały w fabryce. Są nowe informacje
Łódź. Służby zatrzymały uzbrojonego napastnika w fabryce. Foto: PAP/Marian Zubrzycki

Łódź. Strzelanina w fabryce Gillette

Do zdarzenia na terenie fabryki Gillette w Łodzi doszło w środę ok. godz. 7. Na teren wtargnął 42-letni mężczyzna, który oddał kilka strzałów w kierunku innej osoby. Nikt nie ucierpiał. Napastnik pracował w firmie 14 lat.

"Wszystkie działania były ukierunkowane na zatrzymanie sprawcy bez narażania życia i zdrowia innych osób. Mężczyzna został zatrzymany" - poinformowała łódzka policja. Funkcjonariusze podkreślili w komunikacie, że akcja była "była bardzo trudna i wymagała dużego zaangażowania funkcjonariuszy". Jak dodano, "bezpieczeństwo policjantów oraz osób postronnych było w tej sytuacji absolutnym priorytetem".

Według obecnej na miejscu prokurator Marty Stachowiak-Klimaszewskiej z Prokuratury Rejonowej Łódź-Polesie mężczyzna prawdopodobnie dostał się na teren fabryki przez płot. W tej sprawie będzie przesłuchiwany pracownik ochrony.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej