Tak ma wyglądać matura 2026. "To największa nowość w tym roku"

Matura 2026 zbliża się wielkimi krokami, a uczniowie zastanawiają się, jakie zmiany czekają ich na arkuszach. Dyrektor CKE przekazał, co będzie największą nowością dla uczniów, którzy w tym roku podejdą do egzaminów. 

2026-04-07, 08:07

Tak ma wyglądać matura 2026. "To największa nowość w tym roku"
Matura 2026. Dyrektor CKE Robert Zakrzewski o tym, co się zmieni. Foto: Polska Press/East News

Matura 2026. Dyrektor CKE zapowiada nowość

Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Robert Zakrzewski w rozmowie z RadioZET.pl odniósł się do tegorocznych matur, wskazując, że uczniowie nie powinni spodziewać się większych zmian. Jak zaznaczył, ewentualne nowości mają charakter techniczny i nie wpływają na poziom wymagań stawianych zdającym.

- Arkusze dostosowania dla maturzystów z orzeczeniami, niepełnosprawnościami będą inaczej wyglądać, ale merytorycznie dla młodzieży nic się nie zmieni. Są to jedynie techniczne modyfikacje i to największa nowość w tym roku - wskazał.

Oznacza to, że zarówno czas trwania egzaminów, jak i formuła arkuszy pozostają bez zmian. Utrzymane zostają także procedury zabezpieczające przed ewentualnymi przeciekami. W ostatnich latach wprowadzono m.in. specjalne czujniki w przesyłkach z arkuszami, które sygnalizują próbę ich wcześniejszego otwarcia, a także wyrywkowe kontrole szkół, polegające na sprawdzaniu, czy materiały egzaminacyjne są odpowiednio zabezpieczone przed rozpoczęciem testów.

Matura poza salą lekcyjną? "Nie da się odłączyć egzaminów od szkoły"

Dyrektor CKE, odnosząc się do powracającej dyskusji o wyprowadzeniu matur ze szkół i organizowaniu ich poza salami lekcyjnymi, zwrócił uwagę na rolę egzaminów w całym systemie edukacji.

- Nauczyciel przeprowadza kartkówkę po to, żeby dziecko wiedziało, że się nauczyło i żeby nauczyciel wiedział, że mała partia materiału została nauczona. Dzięki klasówce nauczyciel wie, że dzieci opanowały materiał i że może przejść do kolejnego materiału. Egzamin, oprócz funkcji rekrutacyjnej, również pełni taką funkcję, tzn. nauczycielowi, dyrektorowi, organowi prowadzącemu i ministrowi pokazuje, jak ta edukacja wychodzi. Pod tym kątem nie da się więc odłączyć egzaminów od szkoły. System egzaminów zewnętrznych to jest część całego systemu edukacji - zaznaczył.

Nie wykluczył, że w przyszłości możliwe są różne rozwiązania, jednak ich wprowadzenie wymagałoby odpowiednich środków, zaplecza organizacyjnego oraz społecznej akceptacji.

Progi punktowe bez zmian. 30 proc. z podstawy to klucz do świadectwa

Zasady zdawania matury pozostają niezmienne. Aby uzyskać świadectwo dojrzałości, maturzyści muszą zdobyć co najmniej 30 proc. punktów z trzech przedmiotów obowiązkowych na poziomie podstawowym - języka polskiego, matematyki i języka obcego - oraz zaliczyć egzaminy ustne z języka polskiego i języka obcego.

W przypadku egzaminów rozszerzonych nadal nie obowiązuje próg zdawalności. Choć planowano jego wprowadzenie, termin ten był już kilkukrotnie przesuwany i obecnie zakłada się, że ewentualne zmiany wejdą w życie najwcześniej w 2028 roku.

4 maja startuje maraton maturalny. Kiedy poznamy wyniki?

Egzaminy maturalne ruszą zaraz po majówce - 4 maja uczniowie zmierzą się z językiem polskim. Dzień później zaplanowano egzamin z matematyki, a 6 maja z języka obcego. Sesja egzaminacyjna zakończy się 30 maja, natomiast ogłoszenie wyników przewidziano na 8 lipca.

Podobnie jak w ostatnich latach, matury będą odbywać się w dwóch formułach. Zdecydowana większość zdających podejdzie do egzaminu według zasad obowiązujących od 2023 roku. Jednocześnie osoby, które zdawały maturę wcześniej lub nie uzyskały wymaganych wyników, wciąż mają możliwość przystąpienia do egzaminu w starszej formule.

Czytaj także:

Źródło: RadioZET.pl/Polskie Radio/nł

Polecane

Wróć do strony głównej