Potężny pożar w Borach Tucholskich. Do akcji wkroczyło lotnictwo
Pożar w Parku Bory Tucholskie objął kilka hektarów lasu, ale dzięki szybkiej akcji strażaków udało się opanować sytuację i zatrzymać ogień. Służby apelują o ostrożność, podkreślając, że wyjątkowo suche poszycie leśne sprzyja szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia.
2026-04-17, 17:25
Pożar w Borach Tucholskich. Ogień objął kilka hektarów lasu
W piątek 17 kwietnia po popołudniu w Parku Narodowym Bory Tucholskie wybuchł pożar, który objął obszar kilku hektarów. Ogień zauważono po godz. 13 w rejonie miejscowości Klosnowo, gdzie płonęło głównie poszycie leśne. Dzięki szybkiej reakcji służb udało się powstrzymać jego dalsze rozprzestrzenianie, a ogień nie przeniósł się na drzewa.
W działaniach gaśniczych uczestniczyło łącznie 11 zastępów straży pożarnej, wspieranych przez samoloty gaśnicze, które zostały skierowane na miejsce z Torunia. Sytuacja była poważna, ale ostatecznie udało się ją opanować.
Trudne warunki i apel o ostrożność
Do pożaru doszło również w okolicach Jeziora Ostrowite, gdzie spłonął fragment lasu o powierzchni około jednego hektara. Jak podkreślił dyrektor parku Janusz Kochanowski, teren ten jest szczególnie narażony na ogień, bo znajduje się tam dużo suchego, martwego drewna pozostałego po wcześniejszych nawałnicach, a także łatwopalne trzcinowiska.
Choć przyczyna pożaru nie jest na razie znana, służby zwracają uwagę, że w tym miejscu nie ma szlaków turystycznych ani wyznaczonych miejsc do biwakowania. Leśnicy apelują do odwiedzających o zachowanie szczególnej ostrożności - ściółka leśna jest obecnie bardzo sucha, co znacząco zwiększa ryzyko pożarów.
Czytaj także:
- Potężna ulewa spadnie na Polskę, nawet 50 mm deszczu. Meteorolodzy wskazali datę
- Śledztwo w sprawie Zondacrypto. Polacy mogli stracić setki milionów złotych
- Nowe ceny paliw na stacjach. Tyle zapłacisz od soboty 18 kwietnia
Źródło: Radio Gdańsk/tw