Wypadek Łukasza Litewki. Prokuratura szuka świadków

Prokuratura apeluje do świadków śmiertelnego wypadku, w którym zginął Łukasz Litewka, prosząc o pomoc w odtworzeniu przebiegu zdarzenia. W sprawie zatrzymano kierowcę, który przyznał się do winy, a sąd ma zdecydować o jego tymczasowym areszcie.

2026-04-25, 09:06

Wypadek Łukasza Litewki. Prokuratura szuka świadków
Łukasz Litewka . Foto: Beata Zawrzel/REPORTER

Prokuratura szuka świadków tragicznego wypadku posła

Śledczy zwracają się z apelem do osób, które mogły być świadkami momentu tragicznego wypadku, w którym zginął Łukasz Litewka. Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu, funkcjonariusze przesłuchali już osoby, które jako pierwsze znalazły się na miejscu zdarzenia i udzielały poszkodowanemu pomocy. Nadal jednak brakuje relacji bezpośrednich świadków samego potrącenia.

Rzecznik prokuratury Bartosz Kilian podkreślił znaczenie dodatkowych materiałów dla śledztwa. - Jeżeli jest ktokolwiek, kto posiada wiedzę bezpośrednio na temat przebiegu tego zajścia, kto był jego naocznym świadkiem, ewentualnie posiada nagrania lub inne materiały utrwalające to tragiczne zajście, bardzo prosimy o zgłoszenie się czy to do tutejszej Prokuratury Rejonowej, czy to do Komendy Miejskiej Policji. Jest to kluczowy materiał, który niewątpliwie pozwoli na szersze zbadanie tej sprawy i jej bezwzględne wyjaśnienie - powiedział.

Kierowca z zarzutami, sąd zdecyduje o areszcie

W sprawie zatrzymano 57-letniego kierowcę, który, według ustaleń, miał doprowadzić do śmiertelnego potrącenia. Prokuratura zapowiedziała wniosek o jego tymczasowe aresztowanie, a posiedzenie sądu w tej sprawie zaplanowano na piątek rano. Mężczyzna został już przesłuchany, przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia. 

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 57-letni kierowca Mitsubishi Colt prawdopodobnie stracił przytomność lub zasnął za kierownicą, w wyniku czego zjechał na przeciwległy pas i uderzył w jadącego z naprzeciwka na rowerze Łukasza Litewkę. Do tragedii doszło w czwartek w Dąbrowie Górniczej ok. godz. 13. Mimo podjętej reanimacji życia posła nie udało się uratować. Miał 36 lat.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/tw

Polecane

Wróć do strony głównej