Czy w Polsce może zabraknąć paliwa lotniczego? Przedstawiciele portów komentują

Czy w wakacje 2026 może zabraknąć paliwa na polskich lotniskach, a co za tym idzie - loty mogą być odwoływane? Przedstawiciele portów oraz LOT-u uspokajają pasażerów.

2026-05-14, 12:24

Czy w Polsce może zabraknąć paliwa lotniczego? Przedstawiciele portów komentują
Na polskich lotniskach nie zabraknie paliwa. Problem może pojawić się w innych krajach.Foto: Marcin Nowak/REPORTER/EastNews

W Polsce nie zabraknie paliwa lotniczego na wakacje 2026. Przedstawiciele portów mówią jasno

W okresie wakacyjnym nie powinno zabraknąć paliwa na polskich lotniskach. Przedstawiciele portów uspokajają pasażerów, że w lipcu i sierpniu rejsy odbędą się zgodnie z planem. Wskazują, że Polska jest producentem benzyny lotniczej, a co za tym idzie - nie będzie zakłóceń w dostawach.

Podobnie deklaruje rzecznik Polskich Linii Lotniczych LOT, Krzysztof Moczulski. Jak zapewnił, priorytetem jest utrzymanie połączeń. - Nie chcemy kasować połączeń, które mamy już w naszej siatce - powiedział rzecznik. - Chcemy jak najwięcej tych rejsów utrzymać. To jest obecnie naszym priorytetem, aby zapewnić stabilne operacje. Natomiast to, jak sytuacja się rozwinie, trudno komukolwiek określić - dodał. 

Prezes lotniska w Gdańsku Tomasz Kloskowski również wskazuje, że doniesienia o możliwości braku paliwa na polskich lotniskach są nieprawdziwe. Jego zdaniem w czasie wakacji nie powinno być żadnych problemów. - Wielcy tego świata, nawet Donald Trump, zdają sobie sprawę, że cała gospodarka nie da sobie rady, jeżeli pozbawimy się ropy na dwa miesiące - przekonuje. - Każdy wie, o co toczy się ta gra, więc ja bym się zupełnie nie obawiał, że paliwa zabraknie - dodał.

O dostawy paliwa nie martwi się również rzecznik prasowy Lotniska Chopina Piotr Rudzki. - Jeżeli chodzi o sezon wakacyjny, jesteśmy spokojni - pasażerowie będą mogli podróżować - podkreślił.

W których krajach może zabraknąć paliwa lotniczego?

Trzeba natomiast pamiętać, że dostawy paliwa do innych krajów mogą być niestabilne. Tak uważa między innymi prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR Adrian Furgalski. - Rynek lotniczy to są naczynia połączone. O ile my możemy wylecieć z naszego kraju LOT-em i mieć zatankowany samolot, to pytanie pojawia się na miejscu - czy tam nie będzie problemu, aby go zatankować? Wiadomo, że ten problem może pojawić się najwcześniej w Wielkiej Brytanii, Francji lub we Włoszech - powiedział. 

Adrian Furgalski podkreślił, że w przypadku problemów z dostawą i dostępnością paliwa lotniczego najważniejsza jest informacja dla pasażerów. - Ktoś, kto chce się wybrać na wakacje, raczej nie ma możliwości sprawdzenia, która firma dostarcza paliwo do samolotu i ile tego paliwa jest. Tutaj ważne jest, aby zawczasu poinformować pasażerów, z jakimi lotami może być problem - zaznaczył.

Na początku kwietnia problemy z dostępnością paliwa zgłaszały niektóre włoskie lotniska. Z tego powodu konieczne było odwołanie lub przełożenie niektórych rejsów. 

Czytaj także:

Źródło: PolskieRadio24.pl/IAR/asz

Polecane

Wróć do strony głównej