Ruszył proces syna Jacka Kurskiego. Sąd utajnił sprawę

Ruszył proces Antoniego Kurskiego przed Sądem Rejonowym w Kwidzynie. Obrona wskazuje, że oskarżony nie przyznaje się do zarzutów, a sprawa ma charakter polityczny. Sąd zdecydował o utajnieniu postępowania.

2026-05-22, 13:40

Ruszył proces syna Jacka Kurskiego. Sąd utajnił sprawę
Jacek Kurski. Foto: Filip Naumienko/REPORTER

Obrona Antoniego Kurskiego: sprawa jest wykorzystywana politycznie

Przed Sądem Rejonowym w Kwidzynie rozpoczął się w piątek proces syna Jacka Kurskiego - Antoniego (wyraził zgodę na publikację pełnego imienia i nazwiska, nie zgodził się na publikację wizerunku - dop. red.). Mężczyzna stawił się w sądzie wraz z trojgiem obrońców.

Przed rozprawą mecenas Bartosz Lewandowski stwierdził, że ta sprawa jest wykorzystywana politycznie. - Mój klient absolutnie nie przyznaje się do zarzucanych czynów - powiedział i dodał, że z uwagi na tajemnicę nie może mówić o szczegółach, ale dokumentacja pozyskana przez prokuraturę wskazuje jednoznacznie, że do tych zdarzeń nie mogło dojść z przyczyn obiektywnych.

- Stoję na stanowisku, że w tej sprawie nie było podstaw do kierowania aktu oskarżenia - stwierdził mec. Lewandowski. Podkreślił, że jego klient nie zgadza się z zarzutami i twierdzi, że to są kłamstwa i pomówienia.

Jeszcze przed otwarciem przewodu sądowego prokurator Izabela Oliver z Prokuratury Okręgowej w Toruniu złożyła wniosek o utajnienie procesu z uwagi na charakter sprawy. Sąd w piątek przychylił się do tego wniosku i sprawa toczy się za zamkniętymi drzwiami.

Antoniemu Kurskiemu grozi do 12 lat więzienia

Prokuratura wcześniej informowała, że Antoni Kurski jest podejrzany o to, że między majem a sierpniem 2009 roku, działając w krótkich odstępach czasu i z góry powziętym zamiarem, miał dopuścić się przestępstw seksualnych wobec osoby poniżej 15. roku życia. Według zarzutów miał on, wykorzystując przemoc oraz zależność emocjonalną i społeczną, doprowadzić tę osobę do obcowania płciowego.

Synowi byłego prezesa TVP zarzucono popełnienie przestępstwa w 2009 r., a zatem przed wejściem w życie zmian w kodeksie karnym. Oznacza to, że zgodnie z art. 4 par. 1 k.k. stosuje się wobec niego przepisy obowiązujące w tamtym czasie, jako korzystniejsze dla oskarżonego. W konsekwencji czyn zarzucany oskarżonemu traktowany jest jako występek zagrożony karą od 2 do 12 lat więzienia, a sądem właściwym do jego rozpoznania jest sąd rejonowy.

Akt oskarżenia do sądu skierowała Prokuratura Okręgowa w Toruniu. Synowi polityka zarzuciła trzykrotne zgwałcenia w 2009 r. w Gdańsku i Danielinie małoletniej Magdaleny N. Wcześniej sprawą Antoniego Kurskiego zajmowała się Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, ale śledztwo dwukrotnie było umarzane - 3 sierpnia 2017 r. i 10 czerwca 2019 r. Następnie sprawa trafiła do toruńskiej prokuratury, która we wrześniu 2024 r. wznowiła śledztwo. 

Czytaj także:

Źródło: PAP/nł

Polecane

Wróć do strony głównej