Pracownik PGZ zatrzymany. Zarzut szpiegostwa
Pracownik zakładu należącego do Grupy PGZ został zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa na rzecz obcego państwa. Decyzją sądu trafił do aresztu na trzy miesiące - przekazał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
2026-05-29, 14:45
Zatrzymano pracownika zakładu PGZ
Służba Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) przy wsparciu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) zebrała materiał dowodowy w sprawie mężczyzny. Na tej podstawie Sąd Okręgowy w Poznaniu wydał w piątek decyzję dotyczącą tymczasowego aresztowania. Samo zatrzymanie miało natomiast miejsce w środę.
Aresztowany mężczyzna to polski obywatel. Usłyszał już zarzuty z art. 130 par. 2, który dotyczy szpiegostwa na rzecz obcego państwa. Czyn ten zagrożony jest karą od 8 lat, do nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Szef MON: chronimy polską zbrojeniówkę
"Nie tylko podpisujemy bardzo ważne kontrakty zbrojeniowe w ramach programu SAFE, ale również właściwie chronimy polski przemysł zbrojeniowy" - podkreślił Władysław Kosiniak-Kamysz.
Sprawę skomentował również minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. We wpisie udostępnionym w mediach społecznościowych chwalił pracę służb. "Kolejny podejrzany o szpiegostwo w areszcie. Dobra robota SKW, ABW i prokuratury" - napisał.
Do Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ) należą dziesiątki zakładów, zajmujących się m.in. produkcją sprzętu na potrzeby wojska. To spółki z sektora zbrojeniowego, stoczniowego, czy nowych technologii - w tym fabryki broni i zakłady lotnicze.
- Rosyjski dron w Rumunii. Polskie dowództwo reaguje
- Udawał kierowcę z pomidorami. Przemycił 216 kg haszyszu
- Fałszywe alarmy w Polsce. Premier: jest czwarte zatrzymanie
Źródło: Polskie Radio 24/egz