more_horiz
Wiadomości

Szef MSWiA: Łukaszenka nie osiągnął żadnego ze swoich celów, odbił się od naszych granic

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2022 09:39
- Ktoś podjął decyzję, że państwo polskie ma być złamane, ale daliśmy radę, obroniliśmy się - powiedział w wywiadzie dla tygodnika "Sieci" szef MSWiA Mariusz Kamiński. Odnosząc się do kryzysu na granicy, stwierdził, że "Łukaszenka nie osiągnął żadnego ze swoich celów". Jednocześnie podkreślił, że wiosną można spodziewać się "następnego potężnego ataku" migrantów.
Łukaszenka nie osiągnął żadnego ze swoich celów, odbił się od naszych granic - powiedział Mariusz Kamiński, szef MSWiA
Łukaszenka nie osiągnął żadnego ze swoich celów, odbił się od naszych granic - powiedział Mariusz Kamiński, szef MSWiAFoto: PAP/Piotr Nowak

W wywiadzie dla tygodnika szef MSWiA przekazał, że dodatkowe siły na granicy Polski z Białorusią będą musiały pozostać tam do momentu, kiedy powstanie zapora.

- Dobrą wiadomością jest to, że mamy już podpisane wszystkie umowy z wiarygodnymi firmami, mamy koncepcję zbudowania zapory. Umowy z wykonawcami przewidują, że zostanie zbudowana w ciągu pięciu miesięcy. Zakładam zatem, że w czerwcu będzie ona już stała, oczywiście z konieczną, towarzyszącą techniką - powiedział.

"Łukaszenka odbił się od naszych granic"

Mariusz Kamiński był pytany, dlaczego "główny atak" w kwestii migracji skupił się na Polsce, nie Litwie. - Rzeczywiście, Litwini zostali bardzo mocno zaatakowani w lipcu, potem atak poszedł na Polskę. Uważam, że było to przesunięcie świadome - odpowiedział.

- Ktoś podjął decyzję, że ma być złamane państwo polskie. Ale daliśmy radę, państwo polskie zdało ten trudny egzamin, obroniliśmy się, a Łukaszenka nie osiągnął żadnego ze swoich celów, odbił się od naszych granic. Nasi funkcjonariusze, trwając na posterunkach w zimnie, w nocy, mimo zmęczenia narastającego przez tygodnie, mogą być z siebie dumni, a ja jestem dumny z nich - powiedział.

- Podkreślam jednak: to nie koniec, wiosną może nastąpić następny potężny atak. Dlatego robimy wszystko co w naszej mocy, by wzmacniać siły gotowe do akcji, zbudować zaporę - dodał szef MSWiA.

Budowa zapory

We zeszłym tygodniu ruszyła budowa zapory na granicy polsko-białoruskiej. Decyzja o budowie zapadła w październiku. Prace na granicy odbywają się równolegle na czterech odcinkach. Roboty budowlane, na które zakontraktowano 644 mln zł, wykonują Budimex oraz konsorcjum Unibepu i spółki zależnej Budrex.

Koszt robót budowlanych i produkcji przęseł to 1 mld 233 mln zł. Kolejnym etapem będzie podpisanie umów dotyczących bariery elektronicznej. W Ocenie Skutków Regulacji do projektu wspomnianej ustawy koszt perymetrii oszacowano na 115 mln zł.

Jak przekazała Straż Graniczna, jest to największa inwestycja budowlana w historii formacji.

Czytaj także:

Zobacz również: Marcin Ociepa w "Sygnałach dnia"


kp

Zobacz także

Zobacz także