more_horiz
Wiadomości

Moskwa walczy nie tylko z Ukrainą. Niemcy obawiają się rosyjskich ataków cybernetycznych

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2022 16:15
- Musimy być przygotowani na ewentualne ataki na terminale gazowe i inną krytyczną infrastrukturę - powiedziała minister spraw wewnętrznych Niemiec Nancy Faeser gazecie "Bild am Sonntag", odnosząc się do rosyjskiej inwazji na Ukrainie i krajowych protestów przeciw polityce energetycznej rządu RFN.
Ataki cybernetyczne stają się coraz częstszym narzędziem Rosjan w walce z przeciwnikiem
Ataki cybernetyczne stają się coraz częstszym narzędziem Rosjan w walce z przeciwnikiemFoto: https://www.shutterstock.com/Gorodenkoff

- Rosyjska wojna na Ukrainie zmienia także naszą sytuację w kwestii bezpieczeństwa- mówiła minister. - Musimy się chronić przed masowymi kampaniami dezinformacyjnymi i cyberatakami ze strony Rosji. Nasze organy bezpieczeństwa wykonują tutaj świetną robotę [...] od początku wojny na Ukrainie nie było jeszcze udanego dużego rosyjskiego cyberataku na niemieckie systemy - dodała.

- Oprócz zagrożenia ze strony Rosji, ważne jest również, aby nadal walczyć z ekstremizmem ze wszystkich sił: jesteśmy zaniepokojeni próbą zinstrumentalizowania protestów klimatycznych przez lewicowych ekstremistów. Traktujemy to bardzo poważnie - zapewniła Faeser.

Propaganda rosyjska w Polskę

Rosyjska propaganda kontynuuje dotychczasowy przekaz i szerzy kłamstwa, by poróżnić Polaków i Ukraińców - powiedział w sobotę PAP rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Podał także przykłady białoruskich w sferze informacyjnej.

- Rosyjska propaganda wciąż szerzy kłamstwa mające poróżnić Polaków i Ukraińców. Ostatnio Kreml w ramach walki informacyjnej przeciw RP w związku z rosyjską wojną na Ukrainie wzmacniał dotychczasowy przekaz i wykorzystywał nadarzające się okazje, by uderzyć - stwierdził rzecznik, który swoje kolejne podsumowanie opublikował także na Twitterze.

Przypomniał, że rosyjska propaganda szerzy stwierdzenia, że to Ukraińcy wykupują w Polsce cukier i są winni trudności z jego dostępnością, "Polska nie rezygnuje z planów aneksji części Ukrainy; wykupuje majątek Ukrainy w ramach wielkiego projektu biznesowego", a także, że Polska i Rosja "już umówiły się na rozbiór Ukrainy".

- O ile rosyjskie działania propagandowe mają stałe wsparcie białoruskiego reżimu - mówi się wręcz o rosyjsko-białoruskim aparacie propagandowym - o tyle ostatnio Mińsk był szczególnie aktywny na kierunku polskim, co miało związek z drugą rocznicą sfałszowanych wyborów prezydenckich na Białorusi - dodał.

Czytaj także:

łk

Zobacz także

Zobacz także