Inflacja w sierpniu wzrosła do 16,1 procent licząc rok do roku - wynika z szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego. W porównaniu z lipcem wzrosła o 0,8 procent. Rynek oczekiwał niższego odczytu.
- Jedną z głównych przyczyn jest całkowite zaszantażowanie Europy, tak trzeba powiedzieć, przez Rosję w temacie gazu - powiedział Mateusz Morawiecki w rozmowie z Polskim Radiem 24, odnosząc się do wzrostu cen.
Premier podkreślił, że "gazowa polityka niemiecko-rosyjska legła całkowicie w gruzach". Wskazał, że to ona doprowadziła - i prowadzi cały czas - do gwałtownych zwyżek inflacji nie tylko w Polsce.
- Również w Niemczech, w Czechach, w Wielkiej Brytanii ostatnio [zanotowano] najwyższe odczyty inflacji. To wszystko się dzieje na naszych oczach - zaznaczył premier.
Analizy gospodarcze
Mówiąc o prognozach inflacyjnych, premier odwołał się do analiz, które do niego docierają.
- Z nich wynika, że powinniśmy w najbliższych paru miesiącach najpierw zaobserwować pewne osłabienie inflacji, czyli być może już nawet stopniowy spadek tego tempa inflacji, ale niestety w pierwszym kwartale będzie jeszcze prawdopodobnie odbicie ze względu na niższą inflację w pierwszym kwartale tego roku - powiedział szef rządu.
Czytaj także:
Pytany, czy poziom inflacji osiągnie pułap 20 proc., odpowiedział: "Mam nadzieję, że nie".
00:21 infla20.mp3 Mateusz Morawiecki o analizach dot. wskaźnika inflacji (IAR)
Raport w połowie miesiąca
Z wstępnych danych GUS wynika, że w sierpniu ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 17,4% r/r, nośników energii o 40,3% r/r, paliw do prywatnych środków transportu zwiększyły się o 23,3% r/r.
Pełne dane na temat sierpniowej inflacji GUS przedstawi w połowie września.
Czytaj także:
fc