more_horiz
Wiadomości

Jarosław Kaczyński w Legnicy: chcemy UE suwerennych ojczyzn, to jest w naszym interesie narodowym

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2022 14:30
- Polska powinna być w Unii Europejskiej, ale takiej, która zakłada ścisłą współpracę suwerennych państw i zaniechanie wojen; za taką koncepcją opowiada się Polska władza, za taką koncepcją my się opowiadamy w imię polskich interesów - mówił w sobotę w Legnicy prezes PiS Jarosław Kaczyński.

- Polska stoi dzisiaj przed wyborem - mówił w kontekście przyszłorocznych wyborów parlamentarnych prezes PiS. - Uświadomienie sobie o co będzie chodziło w tych najbliższych wyborach jest bardzo, bardzo ważne - podkreślał. - Jest bardzo, bardzo ważne, żeby obywatele naszego kraju, nasi rodacy, wiedzieli o co chodzi, zdawali sobie sprawę z wagi tej kartki wyborczej, tego skreślenia, którego będą dokonywali na jesieni przyszłego roku. Bo stawka jest naprawdę wysoka - dodał.

Kaczyński podkreślał, że stawka wyborów jest wysoka nie tylko ze względu, co dzieję się i może dziać się w kraju, ale także z pewnych uwarunkowań zewnętrznych. - Uwarunkowań, które oddziałują na nas bardziej intensywnie niż jeszcze nie tak dawno temu - zaznaczył. - Uwarunkowań mających zarówno charakter wydarzeń nagłych, niespodziewanych - epidemia, przede wszystkim wojna, ale także tych, które wynikają z naszej obecności w Unii Europejskiej, ale także z naszej obecności w świecie gospodarki rynkowej, we wszystkich tych mechanizmach, które tworzą ten bardzo skomplikowany system, którego jesteśmy częścią i który mocno na nas oddziałuje - dodał.

- Dopiero uświadomienie sobie tego wszystkiego, to moment, w którym będzie można - mówię tutaj o sytuacji każdego wyborcy, o sytuacji indywidualnej - podejmować racjonalne decyzje - podkreślał prezes PiS.

Posłuchaj
00:29 12081447_1.mp3 Kaczyński: Polska za UE jako Europą Ojczyzn, przeciwko "niemieckiemu butowi" (IAR)

Prezes PiS mówił o tym, że istnieje projekt, który odnosi się do Polski, choć ma szerszy charakter - projekt europejski. Jak podkreślał, jest "to zespół różnego rodzaju posunięć, pewien plan, który ma stworzyć nową sytuację na naszym kontynencie". Przekonywał, że to idea, którą kierują się dzisiejsze elity, szczególnie elity UE, a o istocie tego pomysłu mówił niedawno w Parlamencie Europejskim europoseł Ryszard Legutko.

Kaczyński podkreślał, że projekt europejski "to jest plan, który ma aspekty polityczne, gospodarcze i kulturowe".

Jeśli chodzi o aspekty polityczne - mówił lider PiS - "ten plan zakłada, że UE przekształci się w państwo europejskie". - Tego rodzaju zapowiedzi padały już wielokrotnie, ale tym razem, w tym czasie, w którym żyjemy, są już formułowane zupełnie wprost i to można powiedzieć z pewną szczerością, która kiedyś nie była spotykana. A mianowicie dziś, a są to słowa obecnego kanclerza Niemiec, (Olafa) Scholza, wprost stwierdza się, że ten projekt ma prowadzić państwa, a na czele tego państwa siłą przywódczą tego państwa, motorem tego państwa, mają być Niemcy, to ma umożliwiać im odgrywanie roli w skali światowej - powiedział.

"Opowiadamy się za koncepcją UE, zakładającą ścisłą współpracę suwerennych państw"

Ocenił, że choć Niemcy kiedyś były wielkim mocarstwem światowym, to obecnie nim nie są, są natomiast ekonomicznie najsilniejszym państwem na naszym kontynencie.

- Ale jeśli rzeczywiście takie państwo by powstało, a Niemcy by zdołały ten plan Scholza zrealizować, to wtedy siła tego państwa byłaby już ogromna - także w skali światowej, byłaby porównywalna w skali PKB ze Stanami Zjednoczonymi - choć nieco niższa - i byłaby możliwość tworzenia także sił militarnych, które byłyby porównywalne z wielkimi mocarstwami, tymi prawdziwymi takimi jak USA czy Chiny, choć dziś oczywiście do tego daleko - powiedział.

Ocenił, że dziś UE, jeśli by traktować ją jako podmiot o znaczeniu militarnym, jest słaba.
- I ten aspekt, jeśli spojrzeć na to od tej polskiej strony, dla nas najważniejszej, to jest droga do tego, by Polska przeszła taki proces (…) drogę od wyjścia spod buta rosyjskiego czy sowieckiego do wejścia pod but niemiecki, takie są realia - mówił.

- Trzeba zadać sobie pytanie, czy tego rodzaju rozwiązanie Polakom się opłaca. Jeżeli spojrzeć na przykłady historyczne, na nasze własne dzieje, to można powiedzieć jedno: pod butem żyje się źle i zawsze jest to tak, że na tym się traci. Każdy naród, który nie jest w stanie podejmować decyzji, które go dotyczą, jest narodem po pierwsze traktowanym jako drugorzędne, a po drugie płaci za to pod każdym względem - począwszy od kultury, a skończywszy na aspektach ekonomicznych, bardzo wysoką cenę - dodał lider PiS.

Zaznaczył, że mimo jego zdaniem Polska powinna być w UE. Jednak, jak mówił, są dwie koncepcje tej obecności - ta o której mówił, która, jak stwierdził, dominuje u europejskich elit - i inna koncepcja, która legła u podstaw utworzenia UE - ścisłej współpracy i zaniechania wojen suwerennych państw. - I za taką koncepcją opowiada się polska władza, za taką koncepcją my się opowiadamy w imię polskich interesów - powiedział Kaczyński. 

Czytaj też:

IAR, PAP, ms, dn

Zobacz także

Zobacz także