X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Przewrót w Sudanie. Tymczasowa Rada Wojskowa zapowiada reformy

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2019 09:08
Przywódca sudańskiej Tymczasowej Rady Wojskowej Abdel Fattah Burhani przyrzekł "wykorzenić reżim". Dwa dni temu w tym afrykańskim kraju doszło do zamachu stanu. Jego efektem było obalenie urzędującego od 30 lat prezydenta Omara al-Baszira i przejęcie władzy przez Tymczasową Radę Wojskową.
Protesty w Sudanie
Protesty w Sudanie Foto: EPA/STR

W telewizyjnym przemówieniu generał Burhani zapowiedział restrukturyzację instytucji państwowych, zniesienie nocnej godziny policyjnej i uwolnienie więźniów politycznych. Ponadto rozwiązał władze prowincjonalne i zobowiązał się do poszanowania praw człowieka. - Armia utrzyma pokój, porządek i bezpieczeństwo w całym Sudanie podczas okresu przejściowego, który potrwa najwyżej dwa lata - do czasów wyborów i wprowadzenia rządów cywilnych - dodał szef Tymczasowej Rady Wojskowej.

Przy formowaniu gabinetu ma dojść do konsultacji z opozycją. Generał wezwał ją do "pomocy w przywróceniu normalnego życia" i obiecał zatrzymać tych, którzy zabili demonstrantów w czasie starć ulicznych. Obiecał także walkę z korupcją.

Generał Burhani objął stery Tymczasowej Rady Wojskowej po generale Awadzie Mohamedzie Ahmedzie ibn Aufie, który dzień po przejęciu władzy w Sudanie ogłosił swoją dymisję. Ze stanowiska szef krajowego wywiadu i sudańskich służb bezpieczeństwa zrezygnował także Salah Abdallah Mohamed Saleh.

Pomimo obalenia prezydenta Omara al-Baszira, w Sudanie ciągle trwają protesty. Opozycja spotkała się z wojskowymi w celu omówienia "ustaleń przejściowych", a demonstranci domagają się natychmiastowego oddania władzy cywilom, rekonstrukcji państwa, aresztowania "skorumpowanych przywódców" i rozwiązania milicji. Zapowiedzieli, że dopóki ich postulaty nie zostaną spełnione, pozostaną na ulicach. 

Armia poinformowała, że rządzący krajem od 30 lat prezydent został aresztowany po trwających od czterech miesięcy antyrządowych protestach. Omar al-Baszir był jednym z najdłużej rządzących w Afryce. W 1989 roku przejął władzę po wojskowym puczu i rządził krajem żelazną ręką do 2011 roku, kiedy to od Sudanu odłączył się Sudan Południowy. Prezydent pozostał przy władzy, ale została ona znacznie osłabiona.

Przyszły los polityka nie jest znany. Omar al-Baszir jest bowiem poszukiwany listem gończym przez Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości za zbrodnie wojenne w Darfurze. Jest prawdopodobieństwo, że może zostać aresztowany, gdyby opuścił Sudan.

fc

Zobacz więcej na temat: ŚWIAT Afryka Sudan
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak