J. Saryusz-Wolski: dwugłos ws. Nord Stream 2 może być ustawką

- Rozbieżność pomiędzy stanowiskiem Berlina i Manfreda Webera świadczy o tym, że można być przeciwko i mieć ku temu zezwolenie. Dwugłos może być ustawką - tłumaczył w Polskim Radiu 24 eurodeputowany Jacek Saryusz-Wolski.

2019-04-24, 08:57

J. Saryusz-Wolski: dwugłos ws. Nord Stream 2 może być ustawką
Jacek Saryusz-Wolski . Foto: Facebook/Jacek.Saryusz.Wolski

Posłuchaj

24.04.19 24 Pytania - Rozmowa Pranka: Jacek Saryusz-Wolski
+
Dodaj do playlisty

Kandydat Europejskiej Partii Ludowej na szefa Komisji Europejskiej Manfred Weber zadeklarował w wywiadzie dla "Polska Times", że użyje wszelkich przepisów, by zablokować Nord Stream 2. Zdaniem niemieckiego polityka inwestycja nie jest w interesie Unii Europejskiej, ponieważ zwiększy zależność Europy od rosyjskich surowców. 

Jacek Saryusz-Wolski przyznał, że ma mieszane uczucia ws. deklaracji Webera. - Jestem autorem przekonania tego polityka do takiego a nie innego stanowiska ws. Nord Stream 2. On rzeczywiście uważa, że jest to zły projekt. Mam jednak duże wątpliwości, jeśli chodzi o wykonalność tej deklaracji. Weber mówi, że chce zablokować inwestycję w oparciu o przepisy, którymi będzie dysponował. Wiemy, że stoi za tym "bezzębna" dyrektywa gazowa, która miała zatrzymać Nord Stream 2. Na mocy porozumienia niemiecko-francuskiego pozbawiono ją jednak możliwości prawnych. W zasadzie Weber jest dosyć bezpieczny, składając tego typu deklarację - powiedział gość Polskiego Radia 24. 

Jego zdaniem są osoby w rządzącej koalicji w Niemczech CDU/CSU, które miały w domniemaniu zezwolenie, by być przeciwko Nord Stream 2. - Ma to świadczyć o swobodzie dyskusji w łonie partii rządzącej. Nie spotykały ich za to żadne konsekwencje. To jedna z brzydkich metod w polityce, tzw. zezwolenie na różnienie się, ale w porozumieniu. Weberowi pozwolono tak postępować, choć moim zdaniem robił to szczerze, ale ze świadomością, że nic nie może - wyjaśnił Jacek Saryusz-Wolski.

- Pamiętajmy, jaką radość wyrażały media, również w Polsce, ws. dyrektywy gazowej, która miała ratować sprawę Nord Stream 2. Potem okazało się, że była to ustawka i kapiszon. To jest szersza akcja. Źle, że powstaje wrażenie, iż Nord Stream 2 rodzi się z błogosławieństwem i w pełnej zgodności z prawem europejskim - podsumował europoseł.  

REKLAMA

Więcej w nagraniu.

Gospodarzem audycji był Michał Rachoń. 

Data emisji: 24.04

Godzina emisji: 7.36

REKLAMA

PR24

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej