Limity połowowe na Bałtyku. Będą rekompensaty dla rybaków
Unijni ministrowie do spraw rybołówstwa zgodzili się na limity połowowe na Morzu Bałtyckim w przyszłym roku i na rekompensaty dla rybaków, także polskich - informuje brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka. Decyzje zapadły podczas kilkunastogodzinnego spotkania w Luksemburgu.
2019-10-15, 06:18
Posłuchaj
Na wschodnim Bałtyku, gdzie wypływają przede wszystkim polscy rybacy, w przyszłym roku będzie obowiązywał zakaz połowów dorszy. Dopuszczalne będą tylko przyłowy, przy okazji połowów innych gatunków ryb. Wprowadzono też okres ochronny, co spowoduje ogromne straty dla polskich rybaków.
Powiązany Artykuł
KE zakazuje połowów dorsza we wschodniej części Bałtyku
- Okres ochronny będzie obowiązywał od maja do sierpnia. Jednocześnie Komisja zobowiązała się do poszukania instrumentów finansowych, które wprowadziłyby rekompensaty dla rybaków z powodu tego okresu. I to jest to, z czym wychodzimy po tym spotkaniu. Będziemy tego zobowiązania pilnować, pytając Komisję o konkrety w najbliższych miesiącach - powiedziała Polskiemu Radiu Anna Moskwa, wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.
>>>[CZYTAJ TAKŻE] Naukowcy: bałtyckie stado wschodnie dorsza w krytycznej sytuacji. Ekolodzy apelują
A jeśli chodzi o zachodni Bałtyk, to unijne kraje zaakceptowały ograniczenie połowów dorszy o 68 procent w porównaniu z tegorocznymi kwotami. Uzgodnione też zostały limity śledzi - na zachodnim Bałtyku połowy zostaną ograniczone o 71 procent, a na centralnym o 10 procent w porównaniu z obecnymi kwotami.
REKLAMA
paw/
REKLAMA