X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Gubernator Nowego Jorku do protestujących: pamiętajcie, że jesteśmy w środku pandemii

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2020 03:34
Andrew Cuomo zwrócił się do demonstrantów, aby wyrażając swoje niezadowolenie z sytuacji w kraju, pamiętali jednocześnie o sytuacji związanej z epidemią. - Protest - tak, demonstrowanie oburzenia - tak, ale bądźcie odpowiedzialni - zaapelował. Wskazał, że jeśli dojdzie do wzrostu przypadków koronawirusa, kryzys się pogłębi.
Protesty w Nowym Jorku po śmierci Georgea Floyda
Protesty w Nowym Jorku po śmierci George'a FloydaFoto: PAP/EPA/JUSTIN LANE

- Wasz cel jest bardzo ważny, wasze oburzenie jest usprawiedliwione, ale kiedy idziecie protestować, pamiętajcie, że jesteśmy wciąż w środku pandemii COVID-19 - powiedział Andrew Cuomo.

Jak podkreślił, reaktyowana jest gospodarka zachodniej części stanu Nowy Jork, w dystrykcie kapitolińskim (wokół Albany). - Zamierzamy wznowić w poniedziałek działalność gospodarczą w mieście Nowy Jork. Protest - tak, demonstrowanie oburzenia - tak, ale bądźcie odpowiedzialni - apelował polityk.

Podkreślił w trakcie konferencji prasowej, że ponowny gwałtowny wzrost przypadków SARS-Cov-2 jest ostatnią rzeczą, jakiej chcieliby wszyscy. Wirus jest bowiem wciąż problemem i wciąż zabija.

CZYTAJ RÓWNIEŻ
usa 1200 pap (1).jpg
Godzina policyjna w Nowym Jorku przedłużona do niedzieli

Cuomo: Trump nie chce rozróżniać grabieżców od protestujących

Gubernator zauważył, że w obecnej sytuacji wszystkie problemy się zamazują. Jak dodał, COVID-19 to jedna sprawa, oburzenie z powodu zabójstwa Afroamerykanina George'a Floyda to inna sprawa, a plądrowanie w czasie protestów to jeszcze inna. Argumentował, że należy je od siebie oddzielić. Zwrócił też uwagę, na "największe za jego życia" podziały w Stanach Zjednoczonych.

>>>[POLSKIE RADIO 24] "Mamy tutaj także konflikt polityczny". Witold Waszczykowski o zamieszkach w USA

- Nie możemy zamazać tej linii… nie zamazuj linii dla swojego politycznego celu - mówił Cuomo, odnosząc się do wypowiedzi Donalda Trumpa, który skrytykował władze Nowego Jorku za zbyt słabą reakcję wobec uczestników protestów.

- Prezydent nie chce rozróżniać grabieżców od protestujących. (…) Nie chce rozmawiać o zabiciu pana Floyda i nie chce rozmawiać o reformie wymiaru sprawiedliwości - stwierdził gubernator.

"To może być moment wielkich zmian"

Zdaniem Cuomo USA wielokrotnie sprostały wielu wyzwaniom, i mimo tego, że COVID-19 jest obecnie jednym z najbardziej przerażających z nich, to możliwe jest również rozwiązanie problemów związanych ze słusznym oburzeniem po śmierci Floyda, z reformą wymiaru sprawiedliwości, z głębokimi podziałami między ludźmi.

>>>[CZYTAJ RÓWNIEŻ] "Zakończyć plądrowanie i wandalizm". Służby wymusiły koniec protestów w Waszyngtonie

- Zmiany zachodzą w społeczeństwie, kiedy ludzie są zmobilizowani i zbuntowani. (…) To może być moment wielkich zmian. Wykorzystaj ten moment - zwrócił się gubernator do prezydenta.

Odnosząc się do zajść w czasie protestów w nocy z poniedziałku na wtorek, zarzucił policji nowojorskiej, że nie była skuteczna w powstrzymywaniu w mieście grabieży i działalności przestępczej.

"Burmistrz nie docenia wagi problemu"

- Policja i burmistrz nie wykonali swojej pracy zeszłej nocy. (…) Uważam, że burmistrz nie docenia wagi problemu, i nie sądzę, by użył wystarczających sił policyjnych, aby zaradzić sytuacji - ocenił Andrew Cuomo.

Niezależnie od tej krytyki, odpowiadając na pytania dziennikarzy, nie poparł idei wysłania do miasta oddziałów Gwardii Narodowej, wbrew stanowisku burmistrza. Uznał, że pogłębiłoby to jeszcze chaos. Policji, dodał, trzeba udzielić wsparcia i wskazówek.

>>>[POLSKIE RADIO 24] "Głównym motywem jest sytuacja gospodarcza". Prof. Zbigniew Lewicki o zamieszkach w USA

Podczas briefingu Cuomo powiadomił, że w stanie zmniejszyła się w ciągu ostatniej doby ogólna liczba hospitalizacji, a także przyjęć nowych pacjentów do szpitali. Nowych przypadków COVID-19 było 154, najmniej od początku pandemii. Zmarło 58 osób w porównaniu z 54 w ciągu poprzednich 24 godzin.

ms

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Niespokojnie w Chinatown. Policja użyła granatów hukowych, nad dzielnicą latają śmigłowce

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2020 06:50
Na waszyngtońskim Chinatown policja używa granatów hukowych i flar, by rozpędzić protest. Nad dzielnicą nisko latają cztery śmigłowce oraz kilka dronów. W niektórych sklepach demonstranci wybili szyby.
rozwiń zwiń