W związku z pandemią koronawirusa sesje od marca organizowane są wyłącznie w Brukseli. Ograniczenia w podróżowaniu sprawiły, że większość europosłów pracuje zdalnie w swoich krajach. Być może w przyszłym miesiącu wszyscy zjadą na sesję do Brukseli.
00:47 10479034_1.mp3 PE chce wznowić wyjazdowe posiedzenia w Strasburgu we wrześniu - relacja Beaty Płomeckiej (IAR)
Natomiast po przerwie wakacyjnej deputowani powinni zacząć jeździć także do stolicy Alzacji. - Naprawdę mam nadzieję, że we wrześniu będziemy mogli powrócić do normalnego funkcjonowania Parlamentu Europejskiego, co oznacza powrót do Strasburga - powiedział szef Europarlamentu David Sassoli.
PE odrzucił wniosek o uchylenie immunitetu Verhofstadtowi za słowa o Marszu Niepodległości
Wprawdzie na ciągłe podróżowanie między Brukselą a Strasburgiem słychać od wielu lat narzekania, ale sesje plenarne Europarlamentu raz w miesiącu we Francji są zapisane w unijnych traktatach. Zmiana zapisów wymaga jednomyślności, a władze w Paryżu nie chcą się na to zgodzić. Dla Francji to prestiż i dochody.
pkr