more_horiz
Wiadomości

"Łukaszenka dąży do siłowego rozwiązania konfliktu". Niezależne białoruskie media o sytuacji w kraju

Ostatnia aktualizacja: 20.08.2020 08:14
Niezależne białoruskie media piszą, że prezydent Alaksandr Łukaszenka dąży do siłowego rozwiązania konfliktu. Działa według zasady "ludzie mogą mnie nie lubić, ale niech się boją".
Protest poparcia dla opozycji na Białorusi, Mińsk, 18 sierpnia.
Protest poparcia dla opozycji na Białorusi, Mińsk, 18 sierpnia.Foto: PAP/EPA/YAUHEN YERCHAK

Gazeta internetowa "Nawiny" zauważa, że jeszcze kilka dni temu prezydent Łukaszenka wyglądał na zagubionego, gdy spotkał się z robotnikami w Mińsku, a ci zaczęli skandować "odejdź". Tymczasem wczoraj na spotkaniu Rady Bezpieczeństwa obiecał zrobić porządek w kraju.

mid-epa08613173 (1).jpg
Białoruski publicysta: robotnicy są pełni gniewu, jak Polacy w PRL. Wiedzą, że to Łukaszenka dał rozkaz bicia ich dzieci

W środę OMON rozpędził demonstrujących przed bramą mińskich zakładów traktorowych, a milicja zajęła Teatr Narodowy, którego pracownicy zastrajkowali. Autor publikacji pisze, że wszędzie są naciski na robotników, aby nie strajkowali. I chociaż w wielu fabrykach jest niespokojnie, część strajkujących robotników przystąpiła do pracy.

Czytaj także: 

Komentator Waler Karbalewicz stwierdza w artykule, że "władze spostrzegły słabość protestujących", którym nie udało się zorganizować ogólnonarodowego strajku. Tymczasem prezydent Łukaszenka nie lubi wyczekiwać na samoistne wygaśnięcie protestów i przechodzi do kontrnatarcia. "Tej ofensywie społeczeństwo może jedynie przeciwstawić się poprzez organizację masowych akcji protestu, w tym strajków - ocenił Waler Karbalewicz.

pg

Zobacz także

Zobacz także