X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Fala zamieszek w Irlandii. Ataki na policjantów, spalono autobus miejski

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2021 01:35
Podczas zamieszek w Belfaście uprowadzono, a następnie spalono autobus miejski - poinformowała północnoirlandzka policja. Ich uczestnicy zaatakowali też funkcjonariuszy i poturbowali relacjonującego protesty reportera dziennika "Belfast Telegraph".
Uczestnicy zamieszek obrzucali kamieniami i butelkami z benzyną funkcjonariuszy policji, a także podpalali na ulicach opony i kosze na śmieci
Uczestnicy zamieszek obrzucali kamieniami i butelkami z benzyną funkcjonariuszy policji, a także podpalali na ulicach opony i kosze na śmieciFoto: PA Images/Forum
forum irlandia płn. 1200.jpg
Niespokojnie w Irlandii Płn. 41 policjantów rannych po zamieszkach

Z komunikatu policji ani relacji przekazywanych przez media nie wynika, by w trakcie uprowadzenia autobusu byli w nim pasażerowie, ani by ktokolwiek odniósł obrażenia, niemniej jednak jest to najpoważniejszy incydent, do jakiego doszło w czasie trwającej od kilku dni fali zamieszek w Irlandii Północnej. Na zamieszczonych zdjęciach i nagraniach wideo widać kłęby dymu unoszące się z obrzuconego butelkami z benzyną autobusu, a następnie całkowicie zwęglony wrak.

Czytaj także:

Do zdarzenia doszło w zachodniej części Belfastu, w cieszącej się nie najlepszą sławą lojalistycznej dzielnicy Shankill, ok. godz. 18 miejscowego czasu. Wcześniej uczestnicy zamieszek obrzucali kamieniami i butelkami z benzyną funkcjonariuszy policji, a także podpalali na ulicach opony i kosze na śmieci. Jak poinformował fotoreporter "Belfast Telegraph" Kevin Scott, w trakcie pracy został zaatakowany od tyłu przez dwóch mężczyzn, którzy go poturbowali i uszkodzili jego aparat fotograficzny.

Policja wezwała do unikania okolic, w których trwają zamieszki i poinformowała o zamknięciu bram w płotach oddzielających dzielnice protestanckie od katolickich.

"To jest wandalizm i próba zabójstwa"

- To nie jest protest. To jest wandalizm i próba zabójstwa. Te działania nie reprezentują ani unionizmu, ani lojalizmu. Są one zawstydzające dla Irlandii Północnej i służą jedynie odwróceniu uwagi od prawdziwych sprawców łamania prawa z Sinn Fein. Moje myśli są z kierowcą autobusu - oświadczyła szefowa północnoirlandzkiego rządu Arlene Foster.

Nawiązała ona do bezpośredniej przyczyny trwających od kilku dni zamieszek. Jest nią zeszłotygodniowa decyzja północnoirlandzkiej prokuratury, by nie postawić nikomu zarzutów w związku z pogrzebem wysokiego rangą bojownika Irlandzkiej Armii Republikańskiej (IRA), w którym - mimo restrykcji przeciwepidemicznych - uczestniczyło ok. 2000 osób, w tym 24 polityków Sinn Fein.

Decyzja ta spotęgowała napięcie wśród północnoirlandzkich unionistów i lojalistów, czyli zwolenników utrzymania prowincji w składzie Zjednoczonego Królestwa. Od kilkunastu tygodni coraz głośniej wyrażają oni niezadowolenie z protokołu w sprawie Irlandii Północnej, który jest częścią umowy o brexicie i który faktycznie stworzył granicę celną między nią a pozostałą częścią Zjednoczonego Królestwa.

Apel Borisa Johnsona

Zaniepokojenie sytuacją w Irlandii Północnej wyraził brytyjski premier Boris Johnson. "Jestem głęboko zaniepokojony scenami przemocy w Irlandii Północnej, zwłaszcza atakami na PSNI (policję północnoirlandzką - red.), która chroni ludzi i przedsiębiorstwa, atakiem na kierowcę autobusu i napaścią na dziennikarza. Drogą do rozwiązywania różnic jest dialog, a nie przemoc czy przestępczość" - napisał na Twitterze.

Jak podała policja, od początku zeszłego tygodnia w zamieszkach obrażenia odniosło 41 funkcjonariuszy. Ostrzegła ona, że grupy przestępcze odpowiedzialne za podsycanie zamieszek wciągają w nie nawet kilkunastoletnie dzieci. Wśród 10 aresztowanych do tej pory osób byli 13- i 14-latek.

pb

Czytaj także

Barcelona: kolejny dzień starć fanów Hasela z policją. 13 osób zatrzymanych

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2021 05:17
Kilkusetosobowe grupy zwolenników rapera Pablo Hasela wszczęły w sobotni wieczór zamieszki w centrum Barcelony. Rozruchy rozpoczęły się krótko po marszu, którego uczestnicy domagali się wypuszczenia z więzienia artysty osadzonego od 16 lutego za obrażanie instytucji państwowych i pochwalanie terrorystów z baskijskiej organizacji ETA.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zamieszki w Belgii. Kilkanaście osób zatrzymanych, ponad 30 rannych

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2021 19:28
Kilkanaście osób zatrzymano po sobotnich starciach z policją podczas demonstracji Black Lives Matter w centrum Liege na wschodzie Belgii. Rannych zostało 36 funkcjonariuszy policji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bójka w ośrodku dla nielegalnych imigrantów na Teneryfie. Interwencja policji

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2021 01:05
Podczas bójki, do której doszło w ośrodku dla nielegalnych imigrantów Las Raices na Teneryfie (Wyspy Kanaryjskie) rany odniosło co najmniej 10 osób. Kilku imigrantów z poważnymi obrażeniami i złamaniami zostało odwiezionych do szpitala.
rozwiń zwiń