Kamil Kłysiński: Zachód robi błąd przykładając swoją miarę do poczynań Alaksandra Łukaszenki
Polskich działaczy oskarżono o wzniecanie nienawiści na tle narodowościowym. Jest to związane z upamiętnianiem żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego.
Polacy "jakby w roli zakładników"
Ihar Iljasz, dziennikarz telewizji Biełsat powiedział Polskiemu Radiu, że białoruskie władze nie będą się śpieszyć z procesem sądowym. - Ich oczywiście sądzić nie ma za co. Zaś w areszcie śledczym są oni jakby w roli zakładników. Władze w Mińsku będą chciały to w jakiś sposób wykorzystać. Na razie - jak sądzę - on nie wiedzą jak to zrobić.
Czytaj także
Zdaniem Ihara Iljasza, Alaksandr Łukaszenka od czasu wybuchu protestów społecznym w sierpniu ubiegłego roku cały czas próbuje udowadniać, że były one inspirowane przez siły zagraniczne. Jak mówi - represje dotknęły Polaków mieszkających na Białorusi między dlatego, że są najlepiej zorganizowaną niezależną od władz grupą społeczną.
mbl