Josep Borrell oficjalnie potwierdził informacje brukselskiej korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej, że Wspólnota zamierza rozszerzyć restrykcje wobec władz w Mińsku za prześladowanie mniejszości polskiej na Białorusi. - Reżim kontynuuje represje wobec obywateli i ich prześladowania. Teraz władze wzięły na celownik polską społeczność. Pracujemy nad kolejnymi sankcjami i mam nadzieję, że zostaną one zatwierdzone w najbliższych tygodniach - powiedział Josep Borrell.
Prezydent w liście do Związku Polaków na Białorusi: pragnę wyrazić moją solidarność
00:17 11069697_1.mp3 Szef dyplomacji UE: władze wzięły na celownik polską społeczność, pracujemy nad kolejnymi sankcjami (IAR)
Unia Europejska rozpoczęła nakładanie sankcji za sfałszowanie sierpniowych wyborów prezydenckich oraz brutalne represjonowanie pokojowych demonstrantów, którzy protestowali przeciwko fałszerstwom, a także opozycji i dziennikarzy. Obecnie na czarnej liście jest 88 osób, w tym Aleksander Łukaszenka, jego syn, który jest doradcą do spraw bezpieczeństwa narodowego, ministrowie i przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości. Wszyscy mają zakaz wjazdu do Unii i zamrożone majątki w Europie. Sankcjami jest objętych także 7 firm wspierających reżim w Mińsku, których aktywa w Unii zostały zablokowane.
kp, ms