X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"Musimy sprawić, by reguły rządzące światem ustalały demokracje". Biden o podróży do Europy

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2021 15:29
W artykule opublikowanym w sobotę na łamach "Washington Post" prezydent USA Joe Biden przedstawił cele swej pierwszej podróży zagranicznej. Podkreślił w nim wagę światowego przywództwa USA i sojuszu z krajami, które "podzielają nasze wartości i wizję przyszłości".
Prezydent USA Joe Biden wraz z pierwszą damą Jill Biden przed Białym Domem w Waszyngtonie
Prezydent USA Joe Biden wraz z pierwszą damą Jill Biden przed Białym Domem w WaszyngtonieFoto: PAP/EPA/SHAWN THEW / POOL

wojsko ćwiczenia śmigłowiec NATO F 1200.jpg
Szef BBN: na szczycie NATO oczekujemy nowego zobowiązania ws. odstraszania i obrony

Wizyta Joe Bidena rozpocznie się w środę. Przywódca USA weźmie udział w szczycie G7 i posiedzeniu Rady Sojuszu Atlantyckiego. Odwiedzi też instytucje europejskie i odbędzie szereg spotkań dwustronnych z przywódcami UE.

W tekście opublikowanym w przededniu podróży prezydent Biden zapewnił, że podczas szczytu NATO w Brukseli potwierdzi niezachwiane przywiązanie Stanów Zjednoczonych do art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego i jednoznacznie opowie się za dalszym umacnianiem Sojuszu w obliczu takich wyzwań jak zagrożenie cyberatakami czy konieczność ochrony infrastruktury kluczowej z punktu widzenia bezpieczeństwa.

Spotkanie z Putinem

Zapewnił także, że podczas rozmów na najwyższym szczeblu z przywódcą Rosji Władimirem Putinem w Genewie, "które nastąpią już po spotkaniach na najwyższym szczeblu z przedstawicielami demokratycznego świata - przyjaciółmi, partnerami i sojusznikami USA patrzącymi na świat z tej samej perspektywy, co Stany Zjednoczone", potwierdzi "determinację USA, Europy oraz innych krajów demokratycznych, by bronić praw człowieka i godności ludzkiej".

STOLTENBERG ok.jpg
"Jesteśmy gotowi na każde zagrożenie ze Wschodu". Szef NATO o współpracy Rosji i Białorusi

"Prezydent Rosji wie, że nie zawaham się reagować na jakiekolwiek szkodliwe działania Rosji" - napisał amerykański prezydent, przypominając o nałożonych niedawno sankcjach. "W rozmowach telefonicznych z prezydentem Putinem mówiłem wprost i zająłem bardzo jasne stanowisko. Stany Zjednoczone nie szukają konfliktu. Chcemy stabilnych i przewidywalnych stosunków, w ramach których możemy współpracować z Rosją w kwestiach takich jak bezpieczeństwo strategiczne czy kontrolę zbrojeń (...) Jednocześnie jednak obłożyłem znaczącymi konsekwencjami te zachowania (Rosji), które naruszają suwerenność USA, w tym - ingerencję w nasze demokratyczne wybory" - zaznaczył.

Biden wyjaśnił, że odbudowując powiązania i wspólnotę celów z europejskimi partnerami, chciał przede wszystkim osiągnąć jedność, która pozwoli "wspólnie stawić czoła wyzwaniom, jakie Rosja rzuca bezpieczeństwu europejskiemu poczynając od jej agresywnych działań wobec Ukrainy".

"Nie może być nawet cienia wątpliwości co do determinacji Stanów Zjednoczonych, gdy chodzi (o nasze wspólne) stawanie w obronie wartości demokratycznych, których nie da się oddzielić od naszych interesów" - podkreślił z mocą przywódca USA.

Joe Biden wyraził w swym tekście opinię, że w obliczu kończącej się pandemii, stojąc przed koniecznością znalezienia odpowiedzi na kryzys klimatyczny, który przyspieszył, a także - będąc skonfrontowanymi ze szkodliwą działalnością Chin oraz Rosji Stany Zjednoczone muszą przewodzić światu.

W jego przekonaniu tylko w ten sposób można promować wartości demokratyczne świata zachodniego. "Musimy udoskonalić umiejętność chronienia naszych narodów przed współczesnymi zagrożeniami m.in. poprzez inwestowanie w rozwój nowoczesnej infrastruktury, tworząc opartą na najwyższych standardach alternatywę dla Chin" - argumentował.

"Reguły, które rządzą światem w 21 wieku, ustalać powinny demokracje"

"Musimy uczynić wszystko, co w naszej mocy, by reguły, które będą rządzić światem w 21 r,. zostały spisane przez wolnorynkowe demokracje, a nie przez Chiny czy kogoś innego. Starając się przy tym wciąż dążyć do celu, jakim jest zjednoczone, wolna i ciesząca się pokojem Europa".

Biden zapewnił, że przedstawiony przez siebie program będzie starał się promować na każdym etapie swej pierwszej podróży zagranicznej. Zarówno podczas spotkania z partnerami z grupy G-7, jak i Borisem Johnsonem premierem Wielkiej Brytanii, z którą USA łączy specjalny rodzaj partnerstwa. Ale także podczas rozmów z przewodniczącymi Rady i Komisji Europejskiej i w kuluarach szczytu NATO.

"Czy demokratyczna wspólnota naszych państw, która w tak wielkim stopniu ukształtowała świat w minionym stuleciu, ma w sobie dość siły i umiejętności, by stawić czoła obecnym zagrożeniom i nieprzyjaciołom?" - pyta retorycznie w konkluzji swego artykuł. I dodaje: "Ufam, że odpowiedź brzmi - tak. A udowodnić to będziemy mogli już w najbliższym tygodniu w Europie".

PAP/IAR/agkm

Czytaj także

Ciało działacza wydano z zabandażowaną głową, widać tylko usta. "Nie pierwsza taka śmierć za Łukaszenki"

Ostatnia aktualizacja: 27.05.2021 13:00
- Świat obudził się w nowej rzeczywistości. Porwanie samolotu lecącego z Aten do Mińska to akt terroryzmu państwowego - mówi portalowi PolskieRadio24.pl Wład Kobets, białoruski działacz. Pytany o śmierć opozycjonisty Witolda Aszuraka w kolonii karnej w Szkłowie, mówi, że nie po raz pierwszy w katowniach reżimu Łukaszenki nagle umiera zdrowy, pełen sił człowiek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Fotyga: europejskie demokracje zbyt miękko reagują na kolejne brutalne działania Łukaszenki

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2021 10:10
- Potrzebne są dalsze kroki, takie jak sankcje sektorowe, które będą dla reżimu bardziej dotkliwe niż indywidualne - mówi europosłanka Anna Fotyga (PiS).
rozwiń zwiń