Stowarzyszenie badające zbrodnie stalinowskie i upamiętniające ofiary sowieckiego terroru zostało zlikwidowane w grudniu. W ocenie obrońców praw człowieka w ten sposób władze Rosji dążą do podporządkowania wszystkich niezależnych organizacji Kremlowi.
Ruch prawników Memoriału
Prawnicy Memoriału złożyli apelację od orzeczenia Sądu Najwyższego. Wcześniej Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wezwał Rosję do wstrzymania procedury likwidacyjnej.
Sędziowie Trybunału przypomnieli, że Memoriał jest współautorem skargi na ustawę o tak zwanych "zagranicznych agentach" i nie może być zlikwidowany za łamanie tejże ustawy, dopóki w Strasburgu trwa postępowanie w tej sprawie.
Związek Radziecki przedstawiany "w kłamliwym świetle"
Radio Echo Moskwy upubliczniło wcześniej nieznane uzasadnienie Sądu Najwyższego Rosji, na podstawie którego zapadła decyzja o likwidacji stowarzyszenia. Wynika z niego, że sędzia uznał Memoriał za organizację szkodliwą, wprowadzającą ludzi w błąd i świadomie łamiącą prawo. W trakcie procesu padło także zdanie, że Memoriał przedstawia w kłamliwym świetle Związek Radziecki jako państwo terrorystyczne.
Zdaniem rosyjskich obrońców praw człowieka, niezależnych komentatorów i części intelektualistów sądowe orzeczenie jest bezpodstawne i motywowane politycznie.
00:43 Rosyjski sąd wyjaśnił, dlaczego zlikwidował Memoriał.mp3 Rosyjski sąd wyjaśnił, dlaczego zlikwidował Memoriał. Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR)
Czytaj także:
ms