more_horiz
Wiadomości

Zamiast wycofać wojsko, wydalają amerykańskiego dyplomatę. Konfrontacyjna decyzja rosyjskiego MSZ

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2022 16:39
Rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało o wydaleniu zastępcy amerykańskiego ambasadora Stanów Zjednoczonych w Moskwie Barta Gormana. Stany Zjednoczone zapowiedziały adekwatną do tej decyzji odpowiedź.
Analitycy wskazują, że rosyjskie wojska zamiast się oddalać, to jeszcze bardziej przybliżają się do granic sąsiedniego państwa
Analitycy wskazują, że rosyjskie wojska zamiast się oddalać, to jeszcze bardziej przybliżają się do granic sąsiedniego państwaFoto: PAP/EPA/RUSSIAN DEFENCE MINISTRY PRESS SERVICE HANDOUT

Wcześniej Kreml ostrzegł przed wybuchem wojny w Donbasie. - W każdej chwili może dojść do przejścia od ataków informacyjnych do skutków, które spowodują, że w pobliżu naszych granic może znowu rozgorzeć wojna - w ten sposób rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow odniósł się do niedawnego ostrzału artyleryjskiego w obwodzie ługańskim.

Prorosyjscy separatyści oskarżyli o ten incydent ukraińską armię. Natomiast według władz w Kijowie była to jedna z rosyjskich prowokacji. Podobne stanowisko zajął sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, który stwierdził, że zachodzi obawa, iż Rosja szuka pretekstu do inwazji na Ukrainę.

Kolejny blef?

Moskwa od poniedziałku informuje o wycofywaniu wojsk, które brały udział w ćwiczeniach, w pobliżu ukraińskich granic. Rosyjskie media niezależne zwracają uwagę, że w komunikatach resortu obrony nie ma szczegółów skąd i dokąd są przenoszone rosyjskie oddziały.

Amerykański sekretarz obrony Lloyd Austin poinformował, że według analityków, rosyjskie wojska zamiast się oddalać, to jeszcze bardziej przybliżają się do granic sąsiedniego państwa i ściągane są w te rejony nowe oddziały.

We wtorek prezydent Władimir Putin, w trakcie spotkania z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem zapewniał, że jego kraj nie chce wojny i liczy na deeskalację konfliktu dyplomatycznymi metodami.

Tego samego dnia przebywający w Moskwie polski minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau, jako przewodniczący OBWE przekonywał, że najważniejsze jest utrzymanie pokoju w Europie i można to osiągnąć na drodze dialogu.

Posłuchaj
00:45 11564482_1.mp3 Stany Zjednoczone zapowiedziały zapowiedziały, że odpowiednio zareagują na wydalenie zastępcy amerykańskiego ambasadora - relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR)

Czytaj także:

es

Zobacz także

Zobacz także