Macron wraca do dialogu z Putinem. Przywódcy rozmawiali ponad dwie godziny

Emmanuel Macron zadzwonił do Władimira Putina pierwszy raz od miesiąca. Jak poinformował Pałac Elizejski, rozmowa trwała ponad dwie godziny. Informację potwierdził także Kreml. Putin miał przekonywać prezydenta Francji, że "Kijów nie jest gotowy do poważnej pracy" nad zakończeniem konfliktu.

2022-05-03, 16:23

Macron wraca do dialogu z Putinem. Przywódcy rozmawiali ponad dwie godziny
Macron i Putin rozmawiali pierwszy raz od miesiąca. Foto: Lafargue Raphael/ABACA/Abaca/East News

Prezydent Francji Emmanuel Macron odbył rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem pierwszy raz od ujawnienia zbrodni popełnionych na cywilach w ukraińskiej Buczy, Borodziance i Irpieniu.

Putin: Kijów nie jest gotowy do poważnej pracy

Według informacji przekazanych przez Kreml Putin miał przekonywać, że "Kijów nie jest gotowy do poważnej pracy" nad zakończeniem konfliktu - cytuje agencja AFP.

Jak przekazała rosyjska państwowa agencji informacyjna RIA Nowosti prezydent Rosji poinformował Macrona, że "kraje zachodnie mogą pomóc powstrzymać zbrodnie ukraińskiego wojska i bojowników batalionów narodowych, ale kraje Unii Europejskiej je ignorują". Kreml utrzymuje, że Ukraińcy dokonują mordów na mniejszości rosyjskiej. 

Macron miał z kolei wyrazić zaniepokojenie pojawiającymi się problemami globalnego bezpieczeństwa żywnościowego. Putin wskazał, że sytuację komplikują sankcje państw zachodnich.

REKLAMA

Wznowione rozmowy Macron-Putin

W połowie kwietnia francuski prezydent przyznał w wywiadzie dla stacji France 5, że jego dialog z Moskwą stał się - jak to ujął - "mniej intensywny". Jak wówczas ocenił, rozmowy "utknęły w martwym punkcie". - Od czasu masakr, które zostały ujawnione w Buczy i innych miastach Ukrainy, wojna przybrała inny obrót, dlatego od tamtej pory nie rozmawiałem z Władimirem Putinem bezpośrednio. Jednak nie wykluczam, że zrobię to w przyszłości - powiedział Macron w wywiadzie.

Prezydent Francji przekonywał jednak, że utrzymywanie kontaktu z Kremlem jest potrzebne, aby umożliwić rozmowy pokojowe. - Naszym zadaniem jest, być gwarantem tej przyszłości. Myślę, że ważne jest, by europejskie mocarstwa były częścią tego procesu, i nie powierzały innym prowadzenie rozmów - tłumaczył.

Od początku wojny na Ukrainie prezydent Francji wielokrotnie rozmawiał telefonicznie z prezydentem Rosji, za co był krytykowany przez część francuskiej klasy politycznej i europejskich przywódców.

Czytaj także:

Oglądaj całodobowy przekaz z Ukrainy w streamingu portalu PolskieRadio24.pl

PAP/IAR/wp.pl/kp

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej